kwietnia 02, 2026

Pure Beauty Box - Pastel Blossom 🌷

 
Dzień dobry!image
Marzec znów zaczęliśmy chorobą. Na szczęście lekką, więc można powiedzieć, że gorączką i katarem ostatecznie pożegnaliśmy zimę. Pogoda z dnia na dzień stawała się coraz piękniejsza, co cieszyło moje serduszko. 8 marca spotkałam się z koleżankami z pracy. Piotruś w tym czasie spędził czas z dziadkami (nie jest to nic nadzwyczajnego, mieszkamy naprzeciwko siebie i widzimy się codziennie). 11 marca odwiedziliśmy ciocię Agnieszkę. Razem wybraliśmy się do naszego ulubionego lumpeksu a później na plac zabaw. Kupiliśmy naprawdę fajne rzeczy między innymi bezrękawnik w dinozaury, bluzkę z długim rękawem z wyszytym zamkiem, z naprawdę dużą ilością detali i małą klapką, którą można otworzyć, a w środku wyszyci ci są rycerze na koniach (nie jestem dobra w opisywaniu tego co widzę 😂 obraz ten pozostawiam waszej dalszej interpretacji moich słów) wygląda to tak, że można po prostu otworzyć wejście do zamku. Tego na bluzce. Kupiliśmy też dwie koszulki z krótkim rękawem, jedną samochody a drugą w dinozaury. Pogoda stała się bardzo wiosenna. W tym roku słońce zaczęło rozpieszczać nas znacznie wcześniej niż w poprzednim. Pamiętam, jak ubiegłej wiosny na Piotrusia urodziny dopiero zrobiło się ciepło, a teraz zrobiło się ciepło dwa tygodnie przed nimi. 15 marca zaczęłam tydzień urlopu. Dlatego wybraliśmy się ja, Aga i dzieciaki na duży plac zabaw w Szczytnej. Bardzo go lubię, bo ma wiele atrakcji dla dzieci. Jest darmowy i na świeżym powietrzu. W poniedziałek pojechaliśmy do Agnieszki, a potem z babcią Piotrusia na małe zakupy, bo skończyły nam się czerwone owoce. Piotrek je uwielbia i w domu zawsze muszą być maliny, truskawki albo arbuz. We wtorek znów byliśmy u Agnieszki. W środę też. W czwartek przyjechała do nas. W niedzielę organizowaliśmy imprezę urodzinową Piotrusia. Było wspaniale! Wynajęliśmy naszą ulubioną salę zabaw. Było mnóstwo balonów i dekoracji o tematyce straży pożarnej. Był pyszny tort tematyczny. Było dużo gości i masa świetnej zabawy. Dzieci szalały, a my rozmawialiśmy i jedliśmy ciasto. To była naprawdę udana impreza, z której jestem dumna. 18 marca mój syn skończył 2 lata. Ciężko uwierzyć, że mój mały bobas zmienił się w chłopczyka. Czas biegnie niezdecydowanie za szybko, na szczęście staram się go wykorzystać w 100%. Nie mogę powiedzieć, by jakaś chwila nie była dobrze spożytkowana. Nawet gdy nie jestem z synkiem, wiem, że świetnie spędza czas z tatą lub dziadkami. W dzień urodzin Piotrusia odbiliśmy na płótnie nasze dłonie. Rafał, ja i Piotrek. Obraz ten wisi na ścianie a ja uśmiecham się za każdym razem gdy na niego patrzę. Miesiąc minął a ja po raz kolejny zapraszam was serdecznie na unboxing mojego nowego pudełka od Pure Beauty.

marca 17, 2026

Recenzja - Hairmoji Fruity Cowash szampon w kremie HAIRY TALE COSMETICS

Dzień dobry!image
Czy zdarza wam się kupować kosmetyki oczami? Powiem wam szczerze, że mi bardzo często. Niektóre produkty są tak urocze, że niemal same wskakują do koszyka podczas zakupów. Ale czy idzie to w parze z działaniem kosmetyku? Zazwyczaj tak i mówię to z własnej obserwacji. Dziś mam dla was recenzję, jak sprawdził mi się najsłodszy szampon na świecie od:
Zapraszam na wpis! 

marca 12, 2026

Recenzja - Pasta Kung Pao HOUSE OF ASIA

Dzień dobry!image
Pure Beauty, chodź kojarzy się z kosmetykami to boxy marki często zawierają w sobie dodatki, które można spożyć. Dzięki nim miałam okazję spróbować naprawdę apetyczne rzeczy. Uwielbiam te kulinarne ciekawostki. Gdy w jakimś pudełku znajdę coś, co nadaje się do jedzenia, możecie być pewni, że pojawi się tego recenzja. W ostatnim boxie pojawiła się pasta kung pao, pasta, którą miałam okazję spróbować po raz pierwszy. Pasta od:
Zapraszam na recenzję!

marca 05, 2026

Pure Beauty Box - Bella Vita 💕

 
Dzień dobry!image
Luty zaczęliśmy lekkim przeziębieniem. Na szczęście skończyło się tylko na katarze. Spędzając swój wolny czas w domu, zaczęłam rozmyślać nad tym, ile moje dziecko już potrafi i jak szybko rozwija się i poznaje świat. Zdaję sobie sprawę, że przestaje być bobasem. Piotruś mówi coraz więcej, na tę chwilę potrafimy się już doskonale porozumiewać. Czasem muszę się wsłuchać w jego słowa, ale już wiem, co do mnie mówi. Świetnie naśladuje, potrafi sam się zająć, dużo pomaga w domu, uroczo tańczy... tak naprawdę każda chwila jest warta tego, by o niej wspomnieć. Wiadomo, jak każda relacja rodzic – dziecko mamy trudniejsze sytuacje. Jednak jestem w kilku grupach dla mam na Facebooku i wydaje mi się, że mój Piotruś to wyjątkowo grzeczne dziecko. Jestem z niego ogromnie, ogromnie dumna. Luty minął nam szybko. Byliśmy u Agnieszki i Sandry. Byliśmy też na zajęciach z logosensoryki w sali zabaw w Kłodzku, w której byliśmy po raz pierwszy. Piotruś bawił się świetnie. Pod koniec miesiąca miałam tydzień urlopu, więc mogłam zająć się wszystkimi papierowymi sprawami, jakie miałam do ogarnięcia w tym zapisanie Piotrusia do przedszkola. Tak... to już ten czas. Dzieci rosną zdecydowanie za szybko. Możliwość doświadczenia tego, poczucia jak to jest być rodzicem i obserwacji jak zmienia się, uczy się i dorasta nasze dziecko, jest bezcenna. Najlepsze chwile mojego życia. 

lutego 25, 2026

Co warto kupić na Temu? - moje propozycje na udane zakupy 👍

Dzień dobry!image
Chyba każdy zna Temu, czyli dużą platformę sprzedażową typu marketplace oferującą w swoim asortymencie produkty z różnych kategorii (ubrania, zabawki, elektronika, gadżety...) w niskich cenach. Jednak nie każdy zapewne zrobił tam zakupy. Jeżeli chcielibyście coś zamówić i szukacie inspiracji, to ta nowa seria z pewnością będzie dla was. Nie, nie jest to wpis sponsorowany, po prostu bardzo często zamawiam na tej stronie (w aplikacji), bardzo często zamawiają tam moi znajomi i myślę, że wielu z was również robi tam zakupy. Ta seria wpisów skupi się na polecaniu ciekawych produktów, które warto mieć. Zapraszam na dalszą część wpisu.