Dzień dobry!
Czy zdarza wam się kupować kosmetyki oczami? Powiem wam szczerze, że mi bardzo często. Niektóre produkty są tak urocze, że niemal same wskakują do koszyka podczas zakupów. Ale czy idzie to w parze z działaniem kosmetyku? Zazwyczaj tak i mówię to z własnej obserwacji. Dziś mam dla was recenzję, jak sprawdził mi się najsłodszy szampon na świecie od:
Zapraszam na wpis!
Wpis powstał przy współpracy z purebeauty.pl
O PRODUKCIE
Potrzebujesz delikatnego myjadła? Doskonale się składa! Nasz kremowy szampon doskonale oczyści, ale nie spowoduje tak zwanego przyklapu. Ukojona skóra, objętość u nasady i łagodne, ale skuteczne mycie? To jest to! Możesz zastosować cowash Fruity doraźnie, kiedy skóra jest przesuszona, podrażniona i ściągnięta lub jako stały element pielęgnacji. Doskonale zmywa olej ze skóry głowy i włosów.
• Pentavitin czyli izomerat sacharydowy redukuje problem łuszczenia i swędzenia skóry głowy, nawilża ją i zmniejsza wrażliwość, redukując zaczerwienienia. Doskonale balansuje przesuszenie po zastosowaniu kwasów AHA, czyli na przykład peelingów kwasowych.
• Dermasooth czyli ekstrakt z ostropestu, wodorostów z rodziny Ulvaceae i bazylii tulsi zmniejsza podrażnienia i zaczerwienienie skóry spowodowane wrażliwością lub stresem.
• Centella asiatica, czyli wąkrota azjatycka inaczej CICA działa kojąco, a także pozytywnie wpływa na mnożenie fibroblastów, czyli istotnego elementu mieszka włosowego.
Włosing z cowashem Fruity będzie pachniał słodko, wariacją na temat owocowej gumy do żucia.
SPOSÓB UŻYCIA
Niewielką ilość produktu nanieś na skórę głowy i włosy lub rozmieszaj niewielką porcję z wodą i spień. Masuj skórę głowy, wytworzoną pianę nanieś na resztę włosów. Dokładnie spłucz. W razie potrzeby powtórz czynności.
SKŁADNIKI
Aqua, Cetearyl Alcohol, Sodium Lauroyl Methyl Isethionate, Lauryl Hydroxysultaine, Glycerin, Disodium Cocoyl Glutamate, Polyglyceryl-6 Stearate, Stearamidopropyl Dimethylamine, Dicaprylyl Ether, Saccharide Isomerate, Enteromorpha Compressa Extract, Silybum Marianum Fruit Extract, Ocimum Sanctum Leaf Extract, Centella Asiatica Extract, Decyl Glucoside, Sorbitan Laurate, Sorbeth-230 Tetraoleate, Propanediol, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate, Xanthan Gum, Hydroxypropyl Guar, Polyglyceryl-6 Behenate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Dehydroacetic Acid, Sodium Citrate, Sodium Chloride, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Tocopherol, Parfum.
MOJA OPINIA
Produkt zamknięty w plastikowej butelce o gramaturze 190 ml z zakrętką w formie pompki. Bardzo łatwo można wydobyć odpowiednią ilość kosmetyku. Szampon ma lekko żółty kolor i kremową, masełkową konsystencję. Świetnie rozprowadza się po skórze i szybko oraz dobrze pieni. Pachnie obłędnie, jak truskawkowy shake lub truskawkowe karmelki- cudo! Słodkie cudo. Uroczy zapach który sprawia, że włosy pachną delikatnie a apetycznie. Działa bardzo delikatnie. Skutecznie myje włosy przy czym nie obciąża ich i nie plącze. Pasma są dobrze nawilżone, miękkie i pełne blasku. Zdecydowanie warto przetestować ten szampon, zwłaszcza gdy lubi się słodkie kosmetyki. Ja jestem fanką takich produktów. Dodatkowo kocham wszystko co truskawkowe. Mimo małej gramatury szampon jest bardzo wydajny i można go zużyć do 9 miesięcy po otwarciu. Urocza butelka z pewnością pięknie przyozdobi łazienkę. Przyznajcie – ta truskawka jest prześliczna!
Czy znacie ten produkt? Mieliście okazję go sprawdzić? Przy wyborze produktów do pielęgnacji włosów kierujecie się czasem ich słodyczą i zapachem? - dajcie znać w komentarzu!
Na dziś to wszystko. Dziękuję Ci za przeczytanie mojego wpisu. Skomentuj, udostępnij lub poleć, by pomóc mi się rozwinąć. Dziękuję za każdą pozostawioną obserwację! Zapraszam ponownie, już niedługo nowy post ♥






洗完頭咪會有士多啤梨味 :P
OdpowiedzUsuńGracias por la recomendación. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńThanks
UsuńOpakowanie faktycznie przyciąga wzrok, a zapach truskawkowego shake'a brzmi bardzo zachęcająco. Hairy Tale ma świetne składy, więc dobrze wiedzieć, że mimo kremowej konsystencji produkt nie obciąża włosów i realnie działa.
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz!
UsuńNie znałam ale też bym go kupiła. Tak samo jak ty kupuję oczami ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! 💛🌸
Angelika
Czyli nie jestem sama piąteczka 😁
UsuńNie miałam jeszcze okazji poznać tego produktu.
OdpowiedzUsuńSerdecznie polecam go sprawdzić.
UsuńTeż lubię wszystko, co truskawkowe. ;)
OdpowiedzUsuń🍓❤️
UsuńWidziałam produkty tej marki w sklepach, ale nie miałam okazji wypróbować ;)
OdpowiedzUsuńDla mnie to też nowość 😁
UsuńSpojrzałam z ciekawości na te szampony i okazuje się, że jest kilka rodzajów. Ten zapowiada się świetnie, ale boję się, że moje kudełki by zbyt mocno obciążył.. :D Ja do moich cieniutkich włosów wybrałabym prędzej ten cytrynowy. Dzięki za recenzję! ;)
OdpowiedzUsuńA ja serdecznie Dziękuję za komentarz 🌹
UsuńRównie mocno co mnie ciekawi to się go obawiam :D Wydaje mi się, że dla moich przetłuszczających się, cienkich włosów będzie za słaby.
OdpowiedzUsuńCiężko powiedzieć. Mi się sprawdził 😁
Usuńjestem w szoku, że coś takiego jest na rynku, będę musiała kiedyś sprawdzić :O
OdpowiedzUsuńPolecam!
UsuńPodoba mi się butelka i dozownik, ale nie kupuje nigdy oczami. Mam swoje sprawdzone kosmetyki , za stara już jestem co by kombinować, choć czasem mnie kusi co by spróbować czegoś innego.
OdpowiedzUsuńAle Wy Młodzi próbujcie ! Fajnie wygląda ten szampon
Pozdrawiam
Dziękuję za szczery komentarz!
UsuńKlaudia fiquei muito curiosa pelo produto, adoro fragrâncias doces, desejo uma feliz quinta-feira bjs.
OdpowiedzUsuńThank you
UsuńAkurat oczami kupuję tylko książki ;) co do kosmetyków to nawet nie liczy się mój ulubiony zapach czy konsystencja, ale przede wszystkim skład.
OdpowiedzUsuńRozumiem cię 👍
UsuńProduktu nie znam, ale widać, że warto go wypróbować.
OdpowiedzUsuńNaprawdę warto 👍
UsuńDomyślam się, że ten szampon pachnie cudownie. Chętnie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńPolecam!
UsuńOpakowanie faktycznie jest mega urocze- jestem mega ciekawa tego zapachu :-)
OdpowiedzUsuńTrzeba spróbować samemu 😉
UsuńJedno mi nie pasuje: specyfik powinien być w kolorze truskawkowym. ;)
OdpowiedzUsuńWtedy na 100% skłonna byłabym go zjeść 😅
UsuńCzuję że to szampon dla mnie ❤️
OdpowiedzUsuńTrzeba to sprawdzić na własnej skórze 😁
UsuńGłównie żele pod prysznic kupuję oczami ;) I czasami maseczki do twarzy i błyszczyki ;) Szampony wybieram ostrożniej, bo nie każdy się lubi z moimi włosami ;)
OdpowiedzUsuńFakt szampony to delikatna sprawa 😉
UsuńGosto muito das suas recomendações. Obrigada.
OdpowiedzUsuńUm beijo.
Thanks
UsuńWitaj już wiosennie
OdpowiedzUsuńOczywiście, że kupuję oczami. Kiedyś zapachy kupowałam zazwyczaj zielone:))) teraz przerzuciłam się na niektóre kosmetyki różowe....
Pozdrawiam serdecznie
Kolory ach kolory!
UsuńThe shampoo's packaging is lovely, I love the strawberry scent. I also sometimes choose based on the packaging design, so I'm glad it met your expectations. 🍓
OdpowiedzUsuńThank you
UsuńNie znam tego produktu
OdpowiedzUsuńWarto go poznać 😁
UsuńMam go i ja i jak najbardziej miło, pozytywnie mnie zaskoczył :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za twoją opinię!
UsuńJeszcze nie miałam. Ale też czasem kupuje kosmetyki oczami, zwłaszcza gdy piękne owocki są na opanowaniu 😀
OdpowiedzUsuńUdanego tygodnia 🙂
Wiele z nas jest bardzo owocowych ❤️🍓
UsuńHi Klaudia!
OdpowiedzUsuńIt's true, strawberries are tempting. That shampoo looks promising.
Have a great week! 😘
UsuńThanks
Zawsze zwracam uwagę na fajne opakowanie i zapach. Uwielbiam żele o zapachu cytrysowym, peelingi również.
OdpowiedzUsuńJa też bardzo lubię cytrusy 💛🍋
UsuńBrzmi świetnie delikatne, a jednocześnie skuteczne mycie z pielęgnacją skóry głowy w jednym!
OdpowiedzUsuńDokładnie!
UsuńBardzo byłam ciekawa jak ten szampon się sprawdza, bo już go widziałam wcześniej na innych blogach, ale u Ciebie pierwszej czytam recenzję. Zachęcasz do kupna. A czy mi zdarza się kupować kosmetyki oczami? Zdarza, ale najbardziej zachwycam się zawsze zapachem. Jeśli pięknie pachnie, muszę wypróbować. Dobrego dnia Klaudio! 🤍
OdpowiedzUsuńGdy kosmetyk bardzo ładnie pachnie to zawsze warto go mieć 😁
UsuńBrzmi jak idealne rozwiązanie dla wrażliwej skóry głowy delikatne, a jednocześnie skuteczne i jeszcze ten przyjemny, owocowy zapach!
OdpowiedzUsuńOwszem ☺️
UsuńCześć :)
OdpowiedzUsuńOj, ja również muszę się przyznać, że bardzo często kupuję oczami. Zwłaszcza szampony do ciała... Ale lepsze to niż, jakbym miała tak robić z droższymi rzeczami :P
Pierwszy raz spotykam się z tą marką. Niestety, obecnie stosuję dermatologiczny szampon do włosów i skóry głowy, więc nie będę mogła go przetestować w najbliższym czasie.
Mogę sobie tylko wyobrazić jak cudownie pachnie ta truskawka, zarówno po wyglądzie, jak i po Twojej recenzji :) Pozdrawiam cieplutko!
Dziękuję bardzo za twój komentarz!
UsuńTo opakowanie tak kusi, żeby po nie sięgnąć
OdpowiedzUsuńGrafik zrobił dobrą robotę 👍
UsuńJest na mojej liście zakupowej, po denku obecnych :)
OdpowiedzUsuńCieszę się 👍
UsuńNo właśnie mam takie umiarkowanie zdanie to jest dobry, łagodny skład myjący z ambicją bycia trochę pielęgnacją. Bez może jakiś red flagów, ale też składowo bez wielkich obietnic wiec jestem ciekawa jak to wrażenieeee
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam wszystko co truskawkowe ❤️🍓
UsuńFajnie, że zwróciłaś uwagę na składniki kojące skórę głowy – Pentavitin i CICA to dla mnie klucz przy wrażliwej skórze. Dodatkowo pomysł z pompą w butelce jest super praktyczny, nie trzeba się męczyć z wydobywaniem produktu. Ciekawi mnie też, że mimo słodkiego zapachu włosy nie są obciążone
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz!
UsuńBrzmi rewelacyjnie! 😍 Chętnie wypróbuję cowash Fruity –uwielbiam delikatne myjadła, które jednocześnie pielęgnują skórę głowy i nie obciążają włosów. A do tego zapach owocowej gumy do żucia – muszę sprawdzić na własnej skórze!
OdpowiedzUsuńPolecam serdecznie 🌹
UsuńOpakowanie, to ważna cześć nie tylko kosmetyków. Przyciaga wzrok, wzbudza zainteresowanie i zachęca:) Mnie też!
OdpowiedzUsuńPotem czytam skład, bo dla mnie to bardzo ważne, co jest w tym pięknym opakowaniu.
Pozdrawiam wiosennie 🌷🌿☀️
Dziękuję za komentarz i pozdrawiam również!
UsuńSzampon idealny na czas jesienno zimowy kiedy brakuje nam prawdziwych polskich truskawek ^_^
OdpowiedzUsuńO to to 🍓
UsuńKosmetyki o zapachu owoców zawsze mi dodają energii, także jestem na tak i chętnie bym wypóbowała.
OdpowiedzUsuńPrzyjemnego świątecznego tygodnia.
🐣🌷🐇🐑🤗🫶
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🌷
UsuńLovely presentation. Thank you for sharing this.
OdpowiedzUsuńThanks
UsuńIt is a real delight to find a hair product that looks just as sweet on the shelf as it smells in the shower. I completely understand that "buying with your eyes" feeling, sometimes a charming strawberry on a bottle is exactly what you need to brighten up a morning routine. It sounds like Hairy Tale Cosmetics really hit the mark by creating a cowash that manages to be "buttery" and rich without leaving the hair feeling heavy or flat at the roots.
OdpowiedzUsuńThank you Honey
UsuńOh very good texture!
OdpowiedzUsuńThanks
Usuńproduktu nie znam. ale wygląda pięknie i chętnie bym przetestowała:)
OdpowiedzUsuńPolecam!
UsuńTo faktycznie produkt, który kupuje się oczami. Wystarczy samo zdjęcie by zachęcić :D. Też uwielbiam truskawkowe kosmetyki (no smaki też może to powiązane :p) :)
OdpowiedzUsuńMoże 😁
UsuńNo nie dziwię się Tobie, że kupiłaś taki uroczy produkt :)
OdpowiedzUsuńJa sama jestem sroką i jak coś przykuwa moją uwagę, to nie ma zmiłuj - muszę to mieć :D
Myślę że wiele z nas tak ma 😅
Usuń