Dzień dobry! 
Lubię testować produkty do pielęgnacji twarzy. Z każdym kolejnym, mam wrażenie, staje się coraz bardziej wymagająca. Dziś mam dla was recenzję ciekawego produktu, czyli odmładzającej esencji do twarzy i pod oczy od:
Wpis powstał przy współpracy z purebeauty.pl
Podstawowe informacje o produkcie pochodzą z marokosklep.com
kosmetykinaturalne.com.pl
O PRODUKCIE
Beaute Marrakech Odmładzająca Esencja do Twarzy i Pod Oczy z Koenzymem Q10 i Opuncją Figową
Doskonała dla Każdego Typu Cery
Odmładzająca esencja do twarzy i pod oczy z Koenzymem Q10 i Opuncją Figową to wielozadaniowy produkt, który idealnie sprawdzi się w codziennej pielęgnacji skóry dojrzałej, ze zmarszczkami, bliznami potrądzikowymi oraz z osłabioną elastycznością i jędrnością. Ta esencja zapewnia intensywną regenerację, odżywienie i ochronę przed oznakami starzenia.
Najważniejsze Cechy:
• Oryginalne Surowce z Maroka
• Unikatowy Skład
• Aromaterapeutyczny Zapach
• 100% Składników Pochodzenia Naturalnego
• Czysty Składnikowo Produkt
Dlaczego Warto Wybrać Beaute Marrakech Odmładzającą Esencję?
Esencja ta charakteryzuje się lekką, aksamitną konsystencją, która szybko się wchłania, natychmiastowo dając poczucie komfortowego nawilżenia i odżywienia przez cały dzień. Produkt jest bogaty w roślinne składniki, które dostarczają skórze niezbędnych kwasów tłuszczowych, witamin i minerałów, skutecznie wspomagając jej regenerację oraz hamując proces starzenia się.
Składniki Aktywne i Ich Działanie:
• Koenzym Q10: Silny antyoksydant, który działa przeciwstarzeniowo i ochronnie, przyspiesza naturalną odnowę biologiczną skóry oraz wzmacnia wiązania kolagenowe, neutralizując działanie wolnych rodników.
• Olej z Opuncji Figowej: Znany jako "naturalny botoks", poprawia kondycję skóry, zmniejsza widoczność przebarwień i blizn, wygładza oraz poprawia strukturę skóry.
• Bio Olej Arganowy: Intensywnie odżywia i nawilża skórę, wzmacniając jej naturalną barierę ochronną.
Efekty Stosowania Beaute Marrakech Odmładzającej Esencji:
• Działa rewitalizująco i odmładzająco
• Wygładza zmarszczki i blizny potrądzikowe
• Uelastycznia, ujędrnia i poprawia napięcie skóry
• Zapewnia dogłębne i długotrwałe nawilżenie
• Wyrównuje koloryt i przywraca witalność
Naturalny Aromat i Przyjemność Stosowania
Produkt nie tylko doskonale pielęgnuje skórę, ale także oferuje niezwykłe doznania aromaterapeutyczne. Zapach pochodzący z naturalnych olejków eterycznych, takich jak bergamotka, pomaga się zrelaksować i odprężyć, czyniąc codzienną pielęgnację jeszcze przyjemniejszą.
SPOSÓB UŻYCIA
Nałóż krem na oczyszczoną skórę twarzy oraz okolice oczu. Stosuj rano i wieczorem.
SKŁADNIKI
INCI: Aqua, Squalane, Glycerin, C13-15 Alkane, Helianthus Annuus Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Caprylic/Capric Trygliceride, Cetearyl Olivate, Persea Gratissima Oil, Sorbitan Olivate, D-Panthenol, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Ubiquinone, Polyglyceryl-6 Palmitate/Succinate, Opuntia Ficus Indica Flower Extract, Opuntia Ficus Indica Oil, Tocopheryl Acetate, Coffea Arabica Seed Extract, Panax Ginseng Root Extract, Citrus Aurantium Bergamia Fruit Oil, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Xanthan Gum, Lactic Acid, Limonene, Linalool, Citral, Geraniol, Citronellol
MOJA OPINIA
Produkt zamknięty w szklanej butelce z dozownikiem w formie pompki. Gramatura to 50 ml. Bardzo podoba mi się design tego produktu. Wygląda luksusowo. Poprzez swoje złote, błyszczące wykończenie. Butelka dobrze się prezentuje, ale wiadomo, że najważniejsza jest zawartość. W środku znajduje się lekko żółtawy krem o konsystencji jogurtu. Posiada bardzo intensywny zapach. Dla jednych może być to wada, mi absolutnie w niczym nie przeszkadza, a nawet dodaje uroku podczas pielęgnacji. Zapach jest ziołowy. Pachnie jak świeżo zebrany bukiet słodkich ziół do suszenia. Dobrze się rozsmarowuje i świetnie wchłania w skórę. Pozostawia cerę miękką, dobrze nawilżoną i napiętą. Efekt zauważalny gołym okiem już po pierwszym użyciu. Ja jestem z tej skuteczności bardzo zadowolona. Co prawda zapach ziół pozostaje jeszcze na skórze, co może być dla niektórych dyskomfortem, ale tak jak wspominałam, ja lubię ten zapach i cieszę się, że mi towarzyszy. Otula swoimi nutami jak najpyszniejsza zimowa herbata.
Czy znacie ten produkt? Mieliście okazję go sprawdzić? - dajcie znać w komentarzu!
Na dziś to wszystko. Dziękuję Ci za przeczytanie mojego wpisu. Skomentuj, udostępnij lub poleć, by pomóc mi się rozwinąć. Dziękuję za każdą pozostawioną obserwację! Zapraszam ponownie, już niedługo nowy post ♥






Bardzo ciekawy produkt. Nie znałam wcześniej tej esencji, ale połączenie koenzymu Q10 z opuncją figową brzmi jak świetny duet dla skóry. Opis zapachu też mnie zachęcił, bo takie ziołowe klimaty w pielęgnacji są super.
OdpowiedzUsuńPięknie się prezentuje, Życzę dalszych udanych testów :-) .
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać, kiedy ją wypróbuję. Jeszcze u mnie czeka :)
OdpowiedzUsuńJakos się zniechęciłam do tego enzymu, bo nigdy żadnych efektów po nim nie widzialam ;p
OdpowiedzUsuńESpero que este año sea excelente pñara la promoción de tus productos. Un abrazo desde Colombia.
OdpowiedzUsuńCarlos
So glad this is an effective product! I hope your week is going well so far <3
OdpowiedzUsuńthe creation of beauty is art.
It looks very nice, I am glad to know it is effective!
OdpowiedzUsuńGracias por la recomendación
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa jest ta esencja :)
OdpowiedzUsuńNo nie wiem. Nie przepadam, kiedy esencje mają jakąś barwę. Tego koloru bluzkę chętnie bym założyła, ale nałożyła już niekoniecznie :)
OdpowiedzUsuńWitam już w nowym roku :)
OdpowiedzUsuńZapach ziół mnie nie przekonuje. Wolę produkty bezzapachowe.
Miłego dnia!
Angelika
Ciekawy produkt. Muszę jednak najpierw sama wypróbować.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam bielą za oknem
Wow, brzmi naprawdę zachęcająco! 😍 Uwielbiam, gdy produkt łączy w sobie naturalne składniki i luksusowy efekt – szczególnie ciekawi mnie ten zapach ziół, brzmi jak mała aromaterapeutyczna chwila przy codziennej pielęgnacji.
OdpowiedzUsuńNie znałam wcześniej tej marki, nie widziałam jej też w drogeriach, ale jeśli ten produkt byłby dostępny z ciekawością bym go wypróbowała :)
OdpowiedzUsuńJeden z moich ulubieńców ostatnich tygodni :)
OdpowiedzUsuń