Dzień dobry! 
Są takie produkty, które zachwycają nas swoim wyglądem i działaniem. Lubimy je za funkcjonalność i gadżeciaństwo. Najciekawszy produkt jaki miałam ostatnio okazję testować to lizak herbaciany od:
Serdecznie zapraszam na recenzję.
Wpis powstał przy współpracy z purebeauty.pl
Podstawowe informacje o produkcie pochodzą z krainaherbaty.pl
O PRODUKCIE
Ręcznie wykonany lizak z aromatyczną mieszanką herbacianą to wspaniała propozycja dla osób poszukujących herbat w nowym wydaniu.
W środku lizaka znajduje się porcja przepysznej, czarnej herbaty Earl Grey Wiosenny.
Jest to mieszanka na bazie herbaty cejlońskiej. Oprócz tego w składzie znajdziemy suszoną i kandyzowaną skórkę pomarańczy, trawę cytrynową, słodkie truskawki oraz niezbędny aromat bergamotki.
Lizak został stworzony z Izomaltu, który dzięki swojej słodkości uzupełnia smak mieszanki, tworząc idealną kompozycję.
Izomalt jest środkiem słodzącym charakteryzującym się niską kalorycznością. Często występuje jako zamiennik cukru w słodyczach i innych produktach spożywczych.
SPOSÓB UŻYCIA
Aby cieszyć się naparem, rozpakuj lizak i włóż go do kubka z gorącą wodą (250-350 ml).
Już po chwili izomalt zacznie się rozpuszczać, uwalniając w szybkim tempie herbaciane listki.
SKŁADNIKI
Izomalt, herbata czarna Ceylon BOP1, skórka pomarańczy suszonej i kandyzowanej, truskawka, trawa cytrynowa, bławatek, nagietek, aromat.
MOJA OPINIA
Lizak herbaciany wygląda tak jak prawdziwy lizak, tylko jest znacznie większy od tego cukrowego jakiego znamy ze sklepu spożywczego. Owinięty folią i związany wstążką. Początkowo myślałam, że jest to lizak do lizania o smaku herbaty a nie herbata, którą trzeba zaparzyć 😂 trzeba przyznać, że produkt pozytywnie mnie zaskoczył. Zaparzyłam go w szklanym dzbanku, z którego zrobiłam cztery herbaty. Pod wpływem ciepła lizak zaczyna się rozpuszczać uwalniając tańczące w wirze wody liście. Pachnie obłędnie i smakuje cudowną czarną herbatą. Cała moja rodzina rozkoszowała się tym niesamowitym trunkiem. Udało mi się zaparzyć liście ponownie tym samym stworzyć kolejne cztery szklanki herbaty. Zniknęły one w mgnieniu oka co niestety przyczyniło się do tego, że nie mam zdjęcia z zaparzoną już herbatą. Musicie uwierzyć mi na słowo, że ten lizak jest genialny a herbata z niego wykonana przepyszna. Koniecznie muszę zaopatrzyć się w inne smaki lizaków. To ciekawa gratka nie tylko dla fanów herbaty. Wydaje mi się, że taki lizak może być idealnym prezentem dla bliskiej osoby. Sama serdecznie polecam. Pycha!
Czy znacie ten produkt? Mieliście okazję go sprawdzić? - dajcie znać w komentarzu!
Na dziś to wszystko. Dziękuję Ci za przeczytanie mojego wpisu. Skomentuj, udostępnij lub poleć, by pomóc mi się rozwinąć. Dziękuję za każdą pozostawioną obserwację! Zapraszam ponownie, już niedługo nowy post ♥




Jaki fajny pomysł. Jeszcze nie widziałam takiego lizaka.
OdpowiedzUsuńTeż jeszcze takiego lizaka nie widziałem :-) .
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł na herbatę w oryginalnej formie :)
OdpowiedzUsuńBardzo oryginalny, fajny też np na prezent :) Przyznam, że jak 1 raz go zobaczyłam to byłam w szoku i zastanawiałam się czy to tradycyjny lizak - słodycz :D
OdpowiedzUsuńCiekawa sprawa z tą formą podania, jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałam.
OdpowiedzUsuńŚwietny i bardzo oryginalny pomysł!
OdpowiedzUsuńZanim przeczytałam Twoją recenzję, pomyślałam właśnie o lizaku o smaku herbaty:) zastanawiałam się jak to będzie z tymi zatopionymi liśćmi, spreparowane tak, że się rozpuszczą🤔
Wiem już wszystko:)) ale przyznam szczerze, że o istnieniu herbaty w takiej formie nie wiedziałam. Dzięki Klaudia!
Pozdrawiam serdecznie 😘
That's an interesting way to brew tea. Great review!
OdpowiedzUsuńKlaudia bastante diferente, adoro chá, desejo uma feliz sexta-feira bjs.
OdpowiedzUsuńProduktu nie znam w życiu się z czymś takim nie spotkałam, ale to rzecz dla mnie. Bez kawy funkcjonuję bez problem ale herbata jest dla mnie czymś ważnym , bez niej nie funkcjonuję. Mało tego uwielbiam herbatę czarną więc ten lizak jak nic stworzony dla mnie !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
nigdy nie miałam okazji próbować takie lizaka :O
OdpowiedzUsuń