stycznia 12, 2026

Recenzja - Lip Revitalizer BLISTEX

 
Dzień dobry! image
Nie wiem czy wy też macie ten problem ale gdy tylko pojawia się sezon jesienno-zimowy moje usta stają się spierzchnięte i obolałe. Dbam o nie jak mogę a one i tak robią swoje. Lubię testować różnego rodzaju balsamy do ust. Dziś zapraszam was na recenzję produktu od:

Wpis powstał przy współpracy z purebeauty.pl
Podstawowe informacje o produkcie pochodzą z blistex.com.pl


 O PRODUKCIE 

Blistex Lip Revitalizer to balsam do ust, który dzięki zaawansowanej formule dostarcza skórze ust kluczowych składników dla intensywnej regeneracji i nawilżenia. Peptydy obecne w balsamie stymulują syntezę kolagenu, co poprawia elastyczność i gładkość ust, sprawiając, że stają się one miękkie i sprężyste. Olej z ziaren kawy zapewnia głębokie nawilżenie, dostarczając jednocześnie antyoksydantów i nienasyconych kwasów tłuszczowych, które wspomagają regenerację skóry.

Naturalny wosk pszczeli i wosk z wilczomlecza wzmacniają ochronną barierę ust, zapobiegając przesuszaniu się skóry i utrzymując jej zdrowy wygląd. Dzięki swojej bogatej kompozycji, Blistex Lip Revitalizer rewitalizuje usta, nadając im jednocześnie gładkość i zdrowy blask.


 SPOSÓB UŻYCIA 

Nakładać na usta równomierną warstwę tak często, jak jest to potrzebne. Powtarzać aplikację w wypadku długotrwałego oddziaływania szkodliwych czynników zewnętrznych.

SKŁADNIKI 

Hydrogenated Coconut Oil, Octyldodecanol, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, Cera Alba, Phenyl Trimethicone, Aroma, Coffea Arabica (Coffee) Seed Oil, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2. Dimethicone, Myristyl Myristate, C12-15 Alkyl Benzoate, C10-30 Cholesterol/Lanosterol Esters, Jojoba Esters, Tocopheryl Acetate, Arachidyl Alcohol, Arachidyl Glucoside, Behenyl Alcohol, Ceramide Ng, Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax, Palmitoyl Hexapeptide- De-12, Phenoxyethanol, Sacharin, Tetra Hexyldecyl Ascorbate, Tribehenin


 MOJA OPINIA 

Produkt zamknięty w papierowo-plastykowym opakowaniu. W środku znajdziemy plastikowy sztyft, typowy dla tego rodzaju produktów. Po otwarciu i wysunięciu pokazuje nam się balsam o zbitej podobnej do wazeliny konsystencji. Tłusta formuła pozostawia na ustach warstwę bezbarwnego balsamu, która natychmiastowo nawilża je i zabezpiecza przed dalszymi uszkodzeniami skóry. Nie klei się, jest przyjemny w użyciu, rewitalizuje i sprawia, że usta od razu wyglądają i czują się lepiej. Jedyne do czego mogę mieć zastrzeżenie to zapach. Jeżeli się czujemy możemy wyczuć lekką nutę kawy. Niestety, w tej aranżacji nie jest to zapach, który by mnie oczarował. Jednak na ustach jest niemal niewyczuwalny i nie przeszkadza. Ogólnie jestem jak najbardziej za, bo balsam jest rewelacyjny, ma świetne działanie, szybko i skutecznie łagodzi obolałe usta i sprawia, że są bardziej odporne na niekorzystne warunki atmosferyczne. Bardzo chętnie będę go używać i gdy nadarzy się okazja kupię go ponownie.


Czy znacie ten produkt? Mieliście okazję go sprawdzić? - dajcie znać w komentarzu!

Na dziś to wszystko. Dziękuję Ci za przeczytanie mojego wpisu. Skomentuj, udostępnij lub poleć, by pomóc mi się rozwinąć. Dziękuję za każdą pozostawioną obserwację! Zapraszam ponownie, już niedługo nowy post 
 W międzyczasie zapraszam na moją stronę na FB - https://www.facebook.com/share/1Gpibk4dJV/ 
 contakt: neko_chan@vip.onet.pl

4 komentarze:

  1. Dobry balsam do ust to teraz (zimą) podstawa w kosmetyczce, torebce, na nocnej szafce. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No outono e inverno os lábios precisam de proteção, e um protetor labial não pode faltar, Klaudia bjs.

    OdpowiedzUsuń

  3. The lip balm stick is great. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie wylądował póki co w zapasach. Szkoda, że zapach nie do końca przekonuje - liczyłam na niego :)

    OdpowiedzUsuń