autorka bloga- rok 2014 |
Dzień dobry! 

( PL/ENG )
Dziś będzie nietypowo bo wspominkowo, a takiego wpisu na tym blogu chyba jeszcze nie było. Ostatnio chętnie wracam do lat 2005-2015, kiedy to wchodziłam w wiek nastolatków jak również stałam się dorosła. Oglądam filmy i zdjęcia, które przywracają wspomnienia zabaw, mody i smaków tamtych lat. Pomyślałam, że podzielę się z wami tym co zapamiętałam. Może i do was wrócą te miłe wspomnienia. Skupię się dziś na modzie. Jak wpis wam się spodoba, pomyślę o innych tematach. Zapraszam na nostalgiczną podróż do czasów mojej młodości.
Today will be unusual because it will be reminiscent, and I don't think there has been such an entry on this blog yet. Recently, I like to go back to the years 2005-2015, when I entered the age of teenagers and also became an adult. I watch movies and photos that bring back memories of games, fashion and flavors of those years. I thought I'd share with you what I remember. Maybe those fond memories will come back to you. Today I will focus on fashion. If you like the post, I will think about other topics. I invite you for a nostalgic journey to the times of my youth.
W tym wpisie zobaczycie lub przypomnicie sobie modowe hity z lat, kiedy to największą modową inspiracją było bravo girl. Będą to trendy, którym ja się poddałam. W poście nie znajdziecie wszystkiego, co było modne w tych latach a to, co podobało się mi.
In this post you will see or remember fashion hits from the years when the biggest fashion inspiration was bravo girl. These will be the trends that I have succumbed to. In the post you will not find everything that was fashionable in those years and what I liked.
Galaxy 

Uwielbiałam ten styl, choć nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek miała jakiekolwiek ubrania z takim motywem. Przyczyniło się do tego moje miejsce zamieszkania. W latach ''10 w mojej okolicy nie było żadnych galerii, w których mogłabym kupić nadążające za modą ubrania a i internet był dość ograniczony, więc nie mogłam robić zakupów online. Za modą nadążałam na zdjęciach. Uwielbiałam nakładać filtry z galaxy na moje fotografie (moje pierwsze obróbki grafiki przy pomocy painta, gimpa i photoscape, mile to wspominam) jak w tym stylu:
I loved this style, although I don't remember ever having any clothes with such a motif. My place of residence contributed to this. In the 1910s there were no malls in my area where I could buy fashionable clothes and the internet was pretty limited so I couldn't shop online. I followed the fashion in the photos. I loved putting filters from the galaxy on my photos (my first graphic processing with paint, gimp and photoscape, I remember it fondly) like this:
Nie rozumiem uznawania stylu galaxy za modową katastrofę. Myślę, że nawet w obecnych czasach można byłoby ten wzór naprawdę fajnie wystylizować. Kiedyś był największym hitem. Był na włosach, w makijażu, na tatuażach oraz na każdym możliwym ubraniu czy dodatku. To kawał mojej nastoletniej historii, gdy odkrywałam siebie i poszukiwałam swojego stylu. Zawsze będzie gdzieś w moim sercu. Gdyby wrócił, poddałabym się mu znów. Może nie w formie total look... ale te galaxy conversy są boskie! Takim dodatkom mogłabym powiedzieć tak.
I don't understand considering the galaxy style as a fashion disaster. I think that even nowadays this pattern could be stylized really nicely. It used to be the biggest hit. It was on hair, makeup, tattoos and every possible piece of clothing or accessory. This is a piece of my teenage story when I was discovering myself and looking for my style. It will always be somewhere in my heart. If he came back, I would submit to him again. Maybe not in the form of a total look ... but these galaxy converse are divine! I would say yes to these.
Asymetryczne sukienki i spódnice 

Popularne, zwłaszcza te w żywych, niemal neonowych kolorach. Miałam takich kilka. To dość znany motyw, nawet w obecnych latach, więc bez problemu znajdowałam takie perełki w second handach :) Lubiłam je. Z tyłu długie, zakrywające wszystko, z przodu zalotnie wystająca nóżka. Perfekcyjne dla osób z lordozą. Zazwyczaj wykonane z bardzo delikatnego materiału, falujące na wietrze.
Popular, especially those in vivid, almost neon colors. I've had several of these. It's quite a well-known motif, even in these years, so I had no problem finding such gems in second-hand shops :) I liked them. Long, covering everything at the back, coquettishly protruding leg at the front. Perfect for people with lordosis. Usually made of a very delicate material, waving in the wind.
Proszę bardzo. Zdjęcie wykonane w roku 2015. Tę sukienkę kupiłam w lumpeksie, za 13 zł gdzieś w roku 2013 i nadal mam ją w szafie.
Here you go. Photo taken in 2015. I bought this dress in a thrift store for PLN 13 somewhere in 2013 and I still have it in my wardrobe.
Mięta 

Miętowy w pewnej chwili mocno zakrólował wśród naszych ulic. Zaraz po nim pojawił się pudrowy, pastelowy styl, który swoją drogą również bardzo lubiłam (miałam fazę na pastel goth). Sam kolor, co by dużo nie mówić, jest ładny. Może nie w formie total look, ale jako pojedyncze elementy stylizacji, dlaczego nie. Mogłabym ubrać je nawet tu i teraz.
Mint one at one point firmly reigned among our streets. Right after it, a powdery, pastel style appeared, which I also really liked (I had a pastel goth phase). The color itself is pretty, to say the least. Maybe not in the form of a total look, but as individual styling elements, why not. I could wear them even here and now.
Lity 

Buty "kopytko" na platformie i grubym słupku. Marzyłam o nich. Podobały mi się wszystkie kolory. Zdecydowałam się na standardowy, najpopularniejszy rodzaj czyli skórzany czarny but i brązowy słupek. To wysokie buty, człowiek czuł się w nich jak na szczudłach, mimo to, dzięki swojej masywnej budowie były bardzo wygodne. To najdroższe buty w mojej szafie. Kosztowały mnie 100zł i tak, nadal je mam. Mało tego, wyglądają jak nowe. Regularnie je czyszczę, mimo, że w nich nie chodzę. Służą mi bardziej jako wspomnienie pięknego okresu dojrzewania, coś jak pocztówka z cudownej podróży.
Shoes "hoof" on the platform and a thick post. I dreamed about them. I liked all the colors. I decided on the standard, most popular type, i.e. a leather black shoe and a brown post. These are high boots, a man felt in them as if on stilts, nevertheless, thanks to their massive construction, they were very comfortable. These are the most expensive shoes in my closet. They cost me $100 and yes, I still have them. Moreover, they look like new. I clean them regularly even though I don't wear them. They serve me more as a memory of a beautiful adolescence, something like a postcard from a wonderful journey.
Zakolanówki 

Jeden z najpiękniejszych, według mnie, trendów. Zakolanówki. W najróżniejszych kolorach, w najróżniejszych fakturach, z najróżniejszych materiałów. Z ćwiekami, z kokardami, z kocimi mordkami na kolanach. W formie solo lub rajstop. Cudo. Byłam w nich zakochana. Co ja piszę, nadal je uwielbiam! W pewnym momencie odkrywania siebie, zauważyłam, że lubię kawaii styl. Mogło wiązać się to z moim zamiłowaniem do otaku culture, japan style i anime. Ten element garderoby był cechą charakterystyczną damskiej części tej społeczności a ja, przez pewien czas właśnie do niej należałam. Zakolanówki sprawdzają się u mnie również dlatego, że zakrywają jeden z mankamentów mojego ciała (czerwoną bliznę na kolanie). Zakolanówki nadal mam i nadal noszę. (Super pasują do jesiennych stylizacji i dłuższych kozaków.) Mam standardowe czarne (ale muszę kupić nowe, bo w tych zrobiła mi się dziurka), mam dwie pary grubych z koronką na końcu, szare i białe oraz dwie pary grubych, ażurowych z motywem sweterka w kolorze niebieskim i zielonym.
One of the most beautiful trends in my opinion. Overknee socks. In various colors, in various textures, from various materials. With studs, with bows, with cat faces on her knees. In the form of solo or tights. Wonder. I was in love with them. What am I writing, I still love them! At some point of self-discovery, I noticed that I like the kawaii style. It could be related to my passion for otaku culture, japan style and anime. This piece of clothing was a hallmark of the female part of this community, and I belonged to it for some time. Thigh highs also work well for me because they cover one of the shortcomings of my body (a red scar on my knee). I still have knee highs and still wear them. (They go great with autumn stylizations and longer boots.) I have standard black ones (but I have to buy new ones because I got a hole in these ones), I have two pairs of thick ones with lace at the ends, gray and white ones, and two pairs of thick, openwork ones with a sweater motif in blue and green.
To ja, w zakolanówkach, na konwencie Niucon 2014 wraz z panem Slendermanem :)
This is me, in over-knee socks, at the Niucon 2014 convention with Mr. Slenderman :)
autorka bloga- rok 2014 |
Zdjęcia/Photos:
Na dziś to wszystko.
Czy znacie opisane dziś trendy? Może sami byliście ich fanami? Chcielibyście, aby powróciły? Które podobają wam się najbardziej, a które nie są w waszym stylu? Jakie jeszcze modowe szaleństwa tamtych lat pamiętacie? Piszcie! Mam już przygotowaną kolejną część modowych wspomnień, ale jeżeli podrzucicie mi jakieś pomysły, chętnie je dopiszę i oznaczę was w poście :)
Piszcie w komentarzu! 
That's it for today.
Do you know the trends described today? Were you a fan yourself? Would you like them to come back? Which ones do you like the most and which are not your style? What other fashion crazes of those years do you remember? write! I already have the next part of my fashion memories ready, but if you give me any ideas, I will gladly add them and tag you in the post :)
Write in the comment! 
Dziękuję Ci, że tu jesteś!
Twoja obecność buduje ten blog.
Thank You that you are here!
Your presence builds this blog.
Twoja obecność buduje ten blog.
Thank You that you are here!
Your presence builds this blog.
Zapraszam Cię na zaplecze wpisu ↓
I invite you to the back of the entry ↓
The best Commentators 

Co wpis wyłaniam z komentarzy dwa blogi. Skomentuj jako pierwszy lub zostaw najciekawszy komentarz (pod najnowszym wpisem) a twój blog znajdzie się w polecajce.
I extract two comments from each post. Be the first to comment or leave the most interesting comment (under the latest entry) and your blog will be recommended.
Pierwszy komentarz/First comment:
kocieczytanie.blogspot.com 

Najciekawszy komentarz/Most interesting comment:
ra-ciezka.blogspot.com 

Infoblog
:

● Komentarz u mnie = komentarz u Ciebie ♡
● Podoba Ci się moja praca? Pomóż mi się rozwinąć oraz dotrzeć do szerszego grona odbiorców! Zaobserwuj, skomentuj, udostępnij lub poleć ♡
● Comment by me = comment by you ♡
● Do you like my work? Help me grow and reach a wider audience! Follow, comment, share or recommend ♡
Droga Klaudio - dzięki Twemu wpisowi - znów wróciły wspomnienia. Kiedyś, słuchaj było tak jakoś inaczej, fajniej, nieprawdaż? Ja z kolei z łezką w oku wspominam końcówkę lat 90 - tych. Ukochane LO< burza hormonów, itd. Pozdrawiam po strasznie zalatanym dniu - z rana 18 minut na zakupach, potem znów prawie 20 minut zakupów. Wracam na Historycznik w piątek, dużo fajnych lektur będzie ;-) .
OdpowiedzUsuńO już nie mogę doczekać się powrotu :) Kiedyś było inaczej bo my byliśmy inni i chyba każde pokolenie będzie mile wspominać czasy swojej młodości :) Ach, człowiek wróciłby do nich choć tak na chwilę, by nabrać do płuc tamto energetyzujące powietrze ^^
UsuńDziękuję za bardzo ciekawą podróż w czasie.
OdpowiedzUsuńDziękuję za podróżowanie ze mną <3
UsuńVery beautiful design! Compliments.
OdpowiedzUsuńThanks!
UsuńCałkiem niedawno nawet mi się ta mięta przypomniała, jaki to był hit, u mnie w czasach studenckich. Bardzo mi się podobał, ale do mnie tak zupełnie ten kolor nie pasował, że nie pamiętam, żebym coś w tym kolorze miała. Bo co nie mierzyłam, to mi się na mnie nie podobało.
OdpowiedzUsuńA z takich modowych hitów pamiętam jeszcze bluzki mgiełki z przezroczystymi plecami, z przodu kolorowe albo dżinsowe, i naszyjniki sowy.
Ja pamiętam, że miałam bluzeczkę na ramiączkach z koronką na plecach właśnie w tym kolorze (może gdzieś ją kiedyś znajdę na strychu). Reszty... nie pamiętam.
UsuńDziękuję za podpowiedź, jedna z twoich propozycji pojawi się w następnym wpisie z tej serii ^^
Ale fajne wspominki. Buty są fantastyczne. :)
OdpowiedzUsuńRadiomuzykant-ka
Zgadzam się, mają coś w sobie :)
Usuńnice shoes..... love them all
OdpowiedzUsuńThank you :)
Usuńhave a great day
UsuńThanks, you too Honey ^^
UsuńOjej, pamiętam zakolanówki. Jaki fajny wpis. Musisz publikować więcej takich wędrówek w przeszłość.
OdpowiedzUsuńDziękuję ^^ Będzie jeszcze jeden odnośnie mody, było całkiem sporo trendów więc podzieliłam wpis na dwie części ;)
UsuńOj tak :) asymetryczną sukienkę miałam i ja :)
OdpowiedzUsuńTrzeba przyznać, że były świetne :)
UsuńW czasach swojego nastolactwa byłam stuprocentowym gothem, więc za jeszcze inną modą ganiałam. Fajne czasy, miło wspominam. ^_^
OdpowiedzUsuńRozumiem :D Chyba każdy z nas miło wspomina czasy, gdy odkrywał kim jest :)
UsuńWszystko... wszystko... no, prawie wszystko mi się baaaardzo podoba i nawet jestem zachwycona. Zarówno motyw galaxy, jak asymetryczne sukienki czy spódnice, kolor mięty czy zakolanówki to cudowne stylizacje, bardzo kobiece i w moim guście. Jedynie buty nieeeee... Zupełnie poza moim poczuciem estetyki, ale przecież czymś musimy się różnić :) Buziaki, kochana... No i piękne te Twoje fotki, super :)
OdpowiedzUsuńRozumiem :) Cóż, wszystko to to moja młodzieńcza fascynacja, modowe zamiłowanie młodej dorosłej ;) Uważam te trendy za kawał historii, mojej historii ^^
UsuńKażdy ma jakąś tam swoją młodzieńczą modową fascynację. Ja nosiłam spodnie dzwony i bananowe spódnice :) To był hit!!! :D
UsuńTeż nosiłam dzwony :) To znaczy, miałam takie jedne, materiałowe w pionowe paski. Mama ubrała mi je na pasowanie na ucznia. Najfajniejsze w modzie jest to, że ona po czasie powraca. Nauczona tym, nigdy nie wyrzucam czegoś czego już nie noszę bo po latach na pewno znów będę to chcieć :D
UsuńKażdy ma swoją modę. Również załapałam się na chwilę panowania dzwonów.
UsuńNiby każda moda jest inna, jednak zawsze zahacza o trendy, które już były :)
UsuńAż mi się łezka w oku zakręciła...
OdpowiedzUsuńW tamtych czasach, średnio się interesowałam modą, ale w miętowym kolorze się zakochałam, i ta miłość została mi do dnia dzisiejszego, zresztą podobnie jak do ”kopytek”.
Szał na ”galaxy” również pamiętam, ale do mnie nie trafił, podobnie jak z asymetrycznymi spódnicami:)
Świetny pomysł z tym wpisem :)
Pozdrawiam
Dziękuję bardzo, ostatnio zrobiłam się tak nostalgiczna, że musiałam o tym napisać :D
Usuńbardzo dobrze pamiętam tą modę ;)
OdpowiedzUsuńJa też... choć trochę główkowałam nad trendami gdy pisałam ten wpis :)
UsuńWow, fantastic Post. All looks so amazing, your Pics are beautiful. Greetings
OdpowiedzUsuńThank you :)
UsuńJa pamiętam też różne. Styl galaxy podoba mi się ze względu na fiolet.
OdpowiedzUsuńTeż lubię fiolet :)
UsuńHi!
OdpowiedzUsuńMost notable, though, was the Pantone Color ultraviolet, very much a galaxy inspired color. I'm still in love with asymmetrical skirts. Although I must admit, I haven't bought a skirt lately. I'm still looking for the perfect one. All the images are beautiful! Thanks for sharing.
Thank you Honey ^^
UsuńI am definitely feeling nostalgic for a lot of these looks! Everything was so much fun!
OdpowiedzUsuńthe creation of beauty is art.
Thank you :)
UsuńOh the romp down memory lane was super fun and LOVED seeing these photos of you doll!
OdpowiedzUsuńAllie of
www.allienyc.com
Thank you :)
UsuńMe gusto el recorrido te mando un beso.
OdpowiedzUsuńThanks!
UsuńPamiętam co nie co z owej mody. Ja już od dawna pracowałam i obowiązywał mnie dress code, więc nie miałam na sobie takich rzeczy ;)
OdpowiedzUsuńRozumiem, chętnie przeczytałabym o twoich modowych szaleństwach z przed dress codu :3 Buziaki!
UsuńMi do tej pory podobają się asymetryczne spódnice i sukienki, a mięta to fajny kolorek, choć raczej nie mam nic w tym kolorze:)
OdpowiedzUsuńDziękuję za twój komentarz :)
Usuńświetny post!
OdpowiedzUsuńDziękuję ^^
UsuńWish I could handle those boots!
OdpowiedzUsuńThanks!
UsuńŚwietny post! Wiele tych trendów dobrze pamiętam. Niektóre lubiłam, inne mniej. Na pewno w moim stylu były mięta, asymetryczne sukienki i spódnice... to czasy moich lat studenckich. ;)
OdpowiedzUsuńRozumiem, dziękuję bardzo za komentarz! :)
UsuńIt was fun seeing your teen years fashion. If I were to remember my teen years clothing, it would be mod - from the 1960's as I'm retired now. Give me an empire mini dress please!
OdpowiedzUsuńThank you :)
UsuńA lot to savor! Colors, socks, shoes and more. Thanks for the flashback post💗
OdpowiedzUsuńThank you for your comment :)
Usuńmiętowe kolory miałam i ja:D i buty na takim słupku :) galaxy motyw mnie niezbyt natomiast ciekawił:)
OdpowiedzUsuńRozumiem, dziękuję za komentarz ;)
Usuńudanego dnia;)
UsuńSão boas lembranças da moda desse ano só em ver deu saudades bjs.
OdpowiedzUsuńThanks :)
Usuń,,,those are wild Converse!
OdpowiedzUsuń;)
UsuńCzytało sie Bravo :D
OdpowiedzUsuńObowiązkowo, to była moja ulubiona gazeta :D
UsuńWhat a beautiful dress.
OdpowiedzUsuńI like those shoes, but I can't walk in them.
Greetings Irma
Thank you :)
UsuńWitaj, bardzo fajny post i podróż w czasie. Miło jest tak powspominać, a Ty jesteś piękną dziewczyną ( teraz już kobietą:) i stylówki sprzed lat prezentują się na Tobie wyśmienicie. A te włosy galaxy to po prostu hit! 🤩Zresztą wszystko w modzie wraca, dlatego nie dziwię się, że niektóre ubrania, czy buty nadal są w Twojej szafie. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńTrzymam je na specjalną okazję, na powrót tych trendów bo pewna jestem, że prędzej czy później to nastąpi :D
UsuńMuchas gracias por visitarme, tienes un blog de lo más guay de moda. Es recorrer la historia de una época en la cual alguno de los modelitos tendremos en ese baúl de los recuerdos . Un saludo desde Madrid.
OdpowiedzUsuńThank you :)
UsuńCałkiem fajny był ten styl galaxy :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Też tak myślę, dziękuję i pozdrawiam ;)
UsuńThis is a good ... commemorative post.
OdpowiedzUsuńI remember it all.
Greetings.
Thank you :)
UsuńŚwietna retrospektywa!
OdpowiedzUsuńWyglądasz rewelacyjnie w tak różnych stylizacjach, że ogląda się fotki z przyjemnością.
Pozdrawiam cieplutko:)
Dziękuję, bardzo mi miło ^^ Pozdrawiam cieplutko!
UsuńKochana świetny wpis, ale widać że trochę latek nas dzieli. We wspomnianym przez Ciebie okresie wychodziłam za mąż, dwukrotnie zostałam mamą i miałam ogromną przeprowadzkę, prawie 400 km. Widzę więc, że w zasadzie wszystkie trendy w modzie mi umknęły. Ale po Twoich zdjęciach widzę, że dwa motywy mogłabym podłapać czyli miętowy kolor i zakolanówki bo straszny zmarzluch jestem 😏
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejne wpis w podobnym tonie bo są bardzo interesujące. Gorące pozdrowienia 🙂
Dziękuję Ci bardzo za twój szczery komentarz :) Będzie jeszcze jeden taki wpis :) Pozdrawiam cieplutko!
UsuńŚwietny pomysł na post Klaudio 🙂. No to dałaś czadu!
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba ten styl galaxy, to moje klimaty :-) , choć takich ciuszków nie nosiłam. Podobnych kopytek też nie miałam na swoich kopytkach. Wszystko to takie lekkie i zwiewne, fajne i kolorowe. 2005 r. też bardzo milo wspominam. Byłam wtedy na koncercie tzw. Open Air, a nad moją głową kołysał się księżyc i też była Pełnia. Niesamowita noc, pełna wrażeń! Lubię takie powroty do przeszłości, nie tylko modowe. I czekam na jeszcze więcej 😘
Oj ja też lubię takie powroty, stałam się jakaś taka wspominkowa ale to miłe tak sobie powspominać ^^ Dziękuję za komentarz!
UsuńFajny wspominkowy wpis, acz ja akurat nie mam wśród powyższych propozycji swojego faworyta :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńRozumiem, dziękuję za komentarz i również pozdrawiam :)
UsuńSuch a great post! It was fun to remember the past trend.
OdpowiedzUsuńSo lovely to see old photos of you.
I remember some of these trends and I liked them too.
Thank you Honey ^^
UsuńHi there Klaudia! what`s up!
OdpowiedzUsuńThis is a wonderful nostalgic journey through fashion, divine fotos
also me love otaku and anime!
I loved this post. I send you many kisses and hugs.
Thank you Honey :)
UsuńMy daughter was really into the galaxy print there for a bit too. I was all about the mint! Such a fun flashback!
OdpowiedzUsuńThank you for your comment :)
Usuńvery nostalgic, i remember that i had those galaxy print leggings and skirt as well as the asymmetrical cut skirt in neon colors.
OdpowiedzUsuńJULIE ANN LOZADA BLOG
Thanks! ;)
UsuńNo zastanawiałam się, czy to Ty na pierwszym zdjęciu, bo nie byłam pewna, ale tak, to Ty. hehe Fajnie zobaczyć Twoje zdjęcia sprzed paru lat. :) Lubię takie nostalgiczne poty, więc, jak dla mnie, możesz ich robić nawet więcej. Miło powspominać, fajne uczucie wzbudziłaś. :)))) Życzę Ci cudownego weekendu, pozdrawiam cieplutko. :)))
OdpowiedzUsuńJa też lubię wspominać, postaram się co jakiś czas taki właśnie post tu wrzucić :) Dziękuję za komentarz i pozdrawiam! :)
UsuńHello! I really liked everything you show in the post, the clothes with galaxy print blows me away and the garments in water green are ideal. We read each other!
OdpowiedzUsuńThank you Honey :)
UsuńI love everything with galaxy print, even made Easter Galaxy eggs one year.
OdpowiedzUsuńThank you ^^
UsuńPiękne te rzeczy wtedy były. Dopasowane, stylowe, eleganckie.
OdpowiedzUsuńTeż tak myślę. Ta moda miała coś w sobie :)
UsuńMuy linda entrada 🖤
OdpowiedzUsuńSaludos desde Plegarias en la Noche
Thank you!
UsuńPewne z tych trendów widziałem wokół siebie wtedy. Ale sam jakoś nie bardzo uczestniczyłem w nich. :)
OdpowiedzUsuńTo racja, temat związany z wojną, nawet wymyśloną jest zwykle dość ciężki. Nie mniej książka znajdzie fanów, tak jak mnie. :)
Pozdrawiam!
https://mozaikarzeczywistosci.blogspot.com/
Rozumiem, ja pamiętam, bo wciąż szukałam takich ubrań :D
Usuń:) Po prostu są ludzie idący za modą i tacy, co mają swoją własną modę.
UsuńEnej na żywo robi wrażenie, większe niż w radio na przykład.
Myślałem, że w poprzednim miejscu zamieszkania mam dużo zieleni, bo park, Łazienki itp. Ale to co teraz mam to dopiero ocean zieleni. :)
Pozdrawiam!
https://mozaikarzeczywistosci.blogspot.com/
Nie mogę powiedzieć, że zazdroszczę, bo mieszkam na wsi a tu od zieleni to aż głowa boli :D
UsuńVieles würde ich heute noch tragen, manche Klamotten sind einfach zeitlos. LG Romy
OdpowiedzUsuńThank you :)
UsuńWonderful post! I loved all of the photos you've shared! :)
OdpowiedzUsuńThank you ^^
UsuńButy na grubej podeszwie i wysokim obcasie uwielbiam, a zakolanówki z kotkami nosiłam wiosną i pewnie niebawem do nich wrócę, bo alergicznie nie cierpię rajstop. Fajny post, pozdrawiam i dziękuję za wizytę u mnie.
OdpowiedzUsuńA ja dziękuję za wizytę u mnie i pozdrawiam :)
UsuńIncredible fashion moments. All that clothes are really good.
OdpowiedzUsuńThank you :)
UsuńHola!! realmente atuendos que deslumbran por si solos
OdpowiedzUsuńThanks :)
UsuńWpadłaś na super pomysł z tym postem. Ja zakolanówki kocham, mam czarne ze wstążkami :)
OdpowiedzUsuńMiętę lubiłam kiedyś bardzo, pamiętam buuum na ten kolor :)
Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję bardzo za twój komentarz i pozdrawiam serdecznie :)
UsuńTakie buty kopytko chyba kiedyś miałam, całkiem wygodne były.
OdpowiedzUsuńJak na takie szczudła potężne to były mega wygodne :D
UsuńCool post! I remember this things on tle bloggers.
OdpowiedzUsuńhttps://www.biigthais.com/
Kisses ;*
Thank you :)
UsuńHello!! a really good post, thanks for sharing it.
OdpowiedzUsuńBlessings!!
Thank you :)
UsuńTo niesamowite, że możesz wracać wspomnieniami do tych kreatywnych lat! 😊 Kawaii styl i zakolanówki to naprawdę wyjątkowe trendy, które można było spotkać w tamtych czasach. Cieszę się, że dzielisz się swoimi wspomnieniami związanych z modą i odkrywaniem swojego stylu. To inspirujące :)
OdpowiedzUsuńAch coś ostatnio zrobiłam się taka wspominkowa :) Dziękuję za twój komentarz! :)
UsuńMiętowy kolor i zaklanówki też mi się podobają. Z butami na wysokimi butami mam zawsze problem. Nie umiem na nich chodzić, albo mam obtarcia, bo ogólnie dużo chodzę, a nie lubię zaboerać butów na zmianę. Ja miałam fazę na ubieranie się na czarno. Dalej w mojej szafie są czarne ubrania, ale też stawiam na mocne kolory. Pastele nie dla mnie, za blada jestem do nich. Pozdrawiam. Miło tak czasem powspominać.
OdpowiedzUsuńW gimnazjum ubierałam się na czarno. Mało tego, ciągle nosiłam jakieś czaszki albo krzyże :D To był dopiero look ^^
UsuńŚwietny wpis :) bardzo chętnie przeniosłam się z Tobą do mody z tamtych lat :) pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie i pozdrawiam :)
UsuńPrzyszłam z rewizytą:) Świetny pomysł z tym wspomnieniowym postem. Najbardziej do mnie przemawiają te asymetryczne sukienki i spódnice - są bardzo kobiece, choć i zakolanówki i miętowy kolor też mi się podobają (oprócz tych butów). Moją młodzieńczą fascynacją były spodnie dzwony. Serdeczności dla Ciebie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo za twój komentarz i pozdrawiam cieplutko :)
UsuńWszystko doskonale pamiętam. Super pomysł na post.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo za dobre słowo :)
UsuńGreat Post!
OdpowiedzUsuńBjxxx
Ontem é só Memória | Facebook | Instagram | Youtube
Thank you :)
UsuńJá não sigo a moda. Mas gostei de ver como se foi modificando.
OdpowiedzUsuńUma boa semana.
Um beijo.
Thanks ;)
UsuńTo czasy mojej córki chociaż ona o tak miała swój styl.Fajne wspominki.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarz i również pozdrawiam :)
UsuńThanks for visiting and commenting.
OdpowiedzUsuńGreetings.
Thank you :)
UsuńBardzo się cieszę, że stworzyłaś ten wpis.
OdpowiedzUsuńW 2005 roku poszłam do pierwszej klasy podstawówki, a w 2015 roku byłam już "prawie dorosła". Fajnie powspominać. Ja chętnie wspominać lata 2011-203 największa beztroska mojego życia i wspaniałe wspomnienia z moimi przyjaciółmi. To już prawie nostalgia, haha!
Co do motywu Galaxy, pamiętam że moja siostrzenica bardzo lubiła ten wzór zaraz na początku 2016 roku. Miała pokój pomalowany na delikatny fiolet i jedną ścianę w tapecie właśnie z tym motywem.
Mięta za to podobała się mi.
Zakolanówki to był największy hit ♥ A Twoje zdjęcie z Slenderem wygrywa :D
Pozdrawiam cieplutko
Ach te lata, byłyśmy w podobnym wieku ^^ Fajnie jest powrócić tak na chwilę do młodości, choć wcale nie narzekam na obecne życie i nie chciałabym cofać się w czasie :)
UsuńI remember those blue shoes that look like the night sky. I loved that design, they're so pretty.
OdpowiedzUsuńThank you :)
UsuńOj ta moda, z gustami się nie dyskutuje😉
OdpowiedzUsuńPozdrawiam🌼🤗
Aj tam, trochę pogadać zawsze można :D Ja tam lubię modowe rozmowy ^^
UsuńSporo z tych trendów pamiętam, miło było je sobie przypomnieć. ;) Kolor miętowy lubię do dziś, szczególnie na paznokciach. :D
OdpowiedzUsuńMiętowy jest piękny ^^
UsuńZ przyjemnością obejrzałam wszystkie te trendy :) Jedną sukienkę z dłuższym tyłem mam do dzisiaj :) Generalnie trzymam dużo rzeczy, bo moda bardzo często wraca. Jestem starsza od Ciebie i dla mnie pierwsze modowe skojarzenie z dzieciństwa to legginsy. Weszły szturmem w świat mody na początku lat 90-tych. Miałam mega chude nogi i wyglądałam w nich koszmarnie, ale nosiłam je z dumą z mega długim swetrem oczywiście ;)
OdpowiedzUsuńOj na mnie wiele ubrań też nie wyglądało najlepiej, ale człowiek był dumny jak nie wiem, gdy mógł się w nich pokazać :) Dziękuję za twój komentarz! :)
UsuńZnam wszystkie trendy tamtych lat i w sumie miło je wspominam, jednak motyw galaxy nigdy do mnie nie przemawiał i mam nadzieję, że już nie wróci :P
OdpowiedzUsuńRozumiem, dziękuję za twoją opinię :)
UsuńAsymetria, miętowy kolor- jak ja lubiłam te modowe trendy tamtych lat, bo akurat te dwa z wyżej wymienionych były moimi ulubionymi. Świetny post, taki nostalgiczny powrót do czasów, które jeszcze tak niedawno były naszą teraźniejszością. Cieplutko pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie za szczery komentarz :) Buziaki ślę i pozdrawiam!
UsuńYouth is a light time of life. Unforgettable and big stock of feelings and emotions for creative people. Enjoy.
OdpowiedzUsuńThank you :)
Usuń2005-2015 był wczoraj. Nie dyskutować z tym. Gdzie można kupić galaxy trampeczki, chcę je <3 i jakąś ładną sukienkę długą z tyłu <3 zakolanówki cały czas noszę, kawii trzeba być cały czas (nawet mając 30 lat xD).
OdpowiedzUsuńA i dziękuje za docenienie komentarza pod poprzednim postem :3
UsuńTakie mam wrażenie, jakby był wczoraj :) Też lubię kawaii <3 <3 <3
UsuńThis fashion trended on lookbook
OdpowiedzUsuńCheck out my new post:
https://www.melodyjacob.com/2023/09/the-perfect-pairing-of-purple-lace-dress-for-fall-wedding.html
No powiem ci, że miętowy kolor uwielbiam. A teraz piszę powieść i muszę się wczuć w klimat końca lat dziewięćdziesiątych. Moja bohaterka uwielbiała muzykę grunge i lubiła podarte dżinsy i kraciaste koszule. No i glany i trampki takie jak nosił Cobain :)
OdpowiedzUsuńGood post.
OdpowiedzUsuńSomethingbykate