sierpnia 18, 2019

Relacja z wyjazdu w góry: Ja, Rafał i Tatry.


 Dzień dobry
Na wstępie chciałabym poruszyć sprawę, która boleśnie gryzie mnie od środka. Mogłabym to przemilczeć, ale czułabym się nie zbyt w porządku w stosunku do was, najbliższych mi czytelników. Wiecie, na moim blogu panuje zasada "komentarz u mnie = komentarz u Ciebie" już od wielu, wielu lat. Szanuję czas każdej osoby, która tu zagląda, czyta i bardzo dziękuję za każdy komentarz, który mogę przeczytać pod najnowszym wpisem. Daje mi to siłę by mimo wszystko co mnie otacza dalej pisać - i nigdy się nie poddawać. Chcę móc zawsze się odwdzięczyć, bo wiem ile radości sprawia tych kilka niepozornych słów zwanych komentarzem. Chcę nie dlatego, że tak wypada czy tak trzeba, chcę bo jesteście dla mnie naprawdę ważni. Jeżeli opublikujesz u mnie komentarz- bądź pewny/a, że zawitam do Ciebie, przeczytam twój wpis i szczerze skomentuję. Dlaczego o tym piszę? Może zauważyliście, że ostatnio nie nadążam z odpowiadaniem na komentarze. Chodź miałam urlop to paradoksalnie na wszystko brakowało mi czasu. Nadrabiam swoje zaległości powolutku, ale nadrabiam. Przede mną jeszcze dużo pracy. Postanowiłam, że wpisy będą pojawiać się rzadziej- aby każdy kto do mnie zajrzy mógł na mnie liczyć.
Dziękuję wszystkim, którzy nie opuścili mnie w tej krótkiej chwili słabości, kiedy to po prostu zabrakło mi czasu na bloga.

Właśnie zrzuciłam z siebie ogromny ciężar. Nie chciałabym już wracać do tematu mojego przestoju na blogu, chciałabym by wszystko wróciło do płynnej normy, ale tak jak wspominałam, posty mogą pojawiać się rzadziej- przynajmniej dopóki nie odpowiem na wszystkie komentarze. Ważniejsze jest dla mnie komentowanie waszych postów, niż pisanie tu, dla samej siebie, bo bez was nie byłoby mojego bloga. Dziękuję raz jeszcze za to, że mnie wpieracie i pamiętajcie, że zawsze możecie liczyć na moje wsparcie.

Pora na nowy wpis a w nim mała relacja z naszego spontanicznego wyjazdu. W tym roku na swój urlop nie planowałam nic konkretnego. Trochę krucho stoimy z kasą, to jest główny powód. Jednak, kiedy ma się tych kilka wolnych dni, człowiek aż chce gdzieś wyjechać by po prostu odpocząć i zająć swoje myśli czymś innym niż codziennością. Weszłam na booking.com, tak z ciekawości. Uwielbiam tę stronę. Patrzyłam na oferty z różnych miast. Znalazłam świetną okazję w Białce Tatrzańskiej, no po prostu grosze. Stwierdziliśmy wspólnie z Rafałem, że nie możemy jej przegapić. Mogłaby się już nie powtórzyć. Tak więc w czwartek zarezerwowałam pokój a we wtorek już był wyjazd.

Na urlop wybraliśmy się samochodem, co jest rzadkością, ponieważ najczęściej podróżujemy pociągiem. Jednak pociąg nie wszędzie dojedzie, a samochód już tak i to bardzo, bardzo wygodne zwłaszcza jak ma się dużo bagażu. Jechaliśmy ponad cztery godziny w jedną stronę. Mieliśmy tylko trzy krótkie postoje. Jeden na tankowanie, jeszcze dobrze nie wyruszyliśmy, jeden na siku, podczas jazdy po płatnej autostradzie i jeden na maka, bo zjedliśmy już swój suchy prowiant. Na miejscu byliśmy wieczorem, więc rozpakowaliśmy się, wykąpaliśmy się i odpoczywaliśmy zwiedzając najbliższą okolicę i ciesząc się widokiem.

Nasz pokój mieścił się w pięknym domku u Komperdów. Mieliśmy mały przedpokój ze stolikiem, dwoma fotelami, stołeczkiem, lampką, czajnikiem elektrycznym, szafą, szafką i telewizorem, pokój z trzema łóżkami i dwiema szafkami nocnymi, małą ale bardzo ładną łazienkę i balkon. Niestety, nie z widokiem na góry. Żeby popatrzeć na Tatry, należało wyjść z domu i obrócić się w przeciwną stronę. Z naszego okna widać było uroczą okolicę. Mieliśmy jednak pecha, bo w domku na przeciwko nocowała chyba jakaś kolonia, bo od rana do wieczora słychać było tylko krzyczące dieciory. Gdy wyszliśmy na papierosa widać było przez okna jak biją się poduszkami. Ciekawostka, pani która wynajmowała nam pokój była niewiarygodnie podobna do aktorki- Kingi Preis. Wygląd, głos... aż skłonna byłam uwierzyć, że naprawdę mieszkamy u niej.
 
 Nazajutrz wybraliśmy się na spacerek po Białce. W takich znanych miejscowościach, nie ważne czy to góry, czy morze, największymi atrakcjami są oczywiście butiki. Tu stał jeden na drugim. Oscypki, góralskie bluzeczki, spódniczki, sukienki, kapelusze, torebki, zabawki, kozie sery, pamiątki, pocztówki, oscypki z żurawiną i grilowane kozie sery- i tak na okrągło. W jednym butiku była wyprzedaż 50% tam nakupowałam wspaniałych pamiątek. Resztę oglądałam, nie jestem tak szalona. Następnie wybraliśmy się na Czarną górę, gdzie stoi Krzyż Milenijny. Podziwialiśmy widoki i napawaliśmy się wolnością, chwilą dla siebie, oddaleni od wszystkiego. Zjedliśmy też lody na tarasie z przecudnym widokiem. Było wspaniale. 

Wróciliśmy do domku odpocząć. Na koniec dnia zamówiliśmy pizzę z lokalnej pizzerii, niestety, bez rewelacji. Naprawdę była niesmaczna. Nazajutrz padało, więc odpuściliśmy sobie zwiedzanie a skupiliśmy się na odpoczynku. Na obiad udaliśmy się do restauracji Magdy Gessler- Schronisko Smaków. Zamówiliśmy zupę- ja z wędzonką i tartym oscypkiem a Rafał kwaśnice. Były przepyszne i bardzo syte. Kolejnego dnia, pojechaliśmy zobaczyć Zakopane. Rafał już kiedyś miał okazję odwiedzić te miasto, ja jednak byłam tam pierwszy raz. Od razu wypatrzyłam butik z biżuterią z wielkim napisem "wyprzedaż". Gdy kupiło się dziesięć rzeczy, każda była po złotówce. 

Zjedliśmy też fantastyczne regionalne przysmaki w Chłopskim Jadle. Wiem, że może to tak wyglądać dlatego nie zbiję was z tropu. Moje zwiedzanie opiera się głównie na zwiedzaniu miejsc, w których można zjeść. Wieczorem wybraliśmy się do sąsiedniego hotelu Bania, w którym były otwarte koncerty, każdy mógł przyjść i posłuchać. Siedliśmy bardzo blisko sceny. Na środku śpiewała para, piękne piosenki, własne kompozycje z ciekawym tekstem z przesłaniem. Naprawdę bardzo mi się podobało. Piosenkarka ze sceny powiedziała do nas, że kolejną piosenkę dedukuje właśnie nam. Coś cudownego.

 W ostatni dzień, ponownie podjechaliśmy do Bani, tym razem na termy. Marzyły mi się od dawna. Gorąca woda, mnóstwo basenów, sauny, masaże wodne- czysty relaks. Kocham spędzać czas w wodzie, mogłabym z niej nie wychodzić. To naprawdę mój żywioł. Bardzo podobał mi się wodny bar, można było zamówić w basenie i pić w basenie, oczywiście patrząc na góry. Nasz urlop w Białce Tatrzańskiej trwał zalewie kilka dni, ale dał nam wypocząć i dodał energii do pracy, której przed sobą mamy nie miało. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli.









 




Na dziś to wszystko. 
Jak wasze wakacje? Jak je spędziliście? Może wciąż korzystacie z wolnych dni? Może tak jak ja, macie urlop? 
Piszcie w komentarzu!

     http://static.tumblr.com/4cb12b39a02a019806dff31d308dc80b/prgxzku/ujSngcku3/tumblr_static_40fs6ter4ruokkckk88wsgccg.gif   http://static.tumblr.com/4cb12b39a02a019806dff31d308dc80b/prgxzku/ujSngcku3/tumblr_static_40fs6ter4ruokkckk88wsgccg.gif   http://static.tumblr.com/4cb12b39a02a019806dff31d308dc80b/prgxzku/ujSngcku3/tumblr_static_40fs6ter4ruokkckk88wsgccg.gif
      
Zajrzyj koniecznie na te blogi:

Pierwszy komentarz: Klaudia z sagaoludziachlodu-rysunki.blogspot.com
Najciekawszy komentarz: Olimpia z adraasteja.blogspot.com

sagaoludziachlodu-rysunki.blogspot.com to bardzo twórczy blog, o "Saga o ludziach lodu". Można na nim bliżej poznać całą historię, bohaterów a także zobaczyć ich- autorka przepięknie rysuje, odwzorowuje sceny, postacie nie tylko z samej sagi. Oprócz tego znajdziecie mnóstwo wpisów związanych ze sztuką rysunku oraz diy. Bardzo inspirujący blog.
adraasteja.blogspot.com to lifestylowy blog. Znajdziecie na nim wpisy z życia, dzienniczki, przemyślenia ale nie tylko. Autorka pisze również o pasjach: kinie, serialach a także publikuje posty z kategorii mody i urody. Każdy wpis ozdobiony jest autorskimi zdjęciami. Bardzo energiczny i pozytywny blog.




Co wpis wyłaniam z komentarzy dwa blogi. Skomentuj jako pierwszy najnowszy wpis lub zostaw najciekawszy komentarz a twój blog znajdzie się w polecanych.

Infoblog :

● Dziękuję za wszystkie trzymane kciuki, ale niestety, nasza przygoda z #Chcętoprzeżyć zakończyła się. Nic straconego, spróbujemy w przyszłym roku!
● Znasz ciekawy temat, o którym mogłabym napisać na blogu? Podpowiedz mi! Zainspiruj mnie! Zostań współtwórcą! - masz pytania? Napisz w komentarzu.
 ● Dziękuję za komentarze, wszystkie oddaję ♡ 

kontakt: neko_chan@vip.onet.pl


154 komentarze:

  1. Jakie piękne widoki. I macie super pamiątkowe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Io ho trascorso dei giorni di vacanza al mare e altri in montagna, ma ora sono a casa !! Il tuo è stato veramente un bel viaggio, sono luoghi che io non conosco. E hai fatto anche delle bellissime foto. I bagni termali mi attirano molto. Saluti.

    OdpowiedzUsuń
  3. Spokojnie, ja sama czasami nie wyrabiam z odpowiadaniem na komentarze i z pisaniem ich u innych. Tym bardziej mam dwu tygodniowy zastój jeśli chodzi o to. Blog nie funkcionuje bez czytelników taka jest prawda, jednak przez takie zastoje widać kto naprawdę du często wpada i jest aktywny na blogu. Takich czytelników trzeba cenić. Co do twojej wycieczki, widoki są genialne! Ja w tym roku postawiłam na odwiedziny rodziny nad lazurowym wybrzeżem, jednak nie zwiedziłam tam zbyt dużo. A szkoda, zdjęć też nie mam za wiele. Tak to w wolnym czasie odpoczywam oraz pracuje, zbieram pieniądze na samochód więc mam jakiś cel haha. Jednak jak na razie słabo mi idzie z oszczędzaniem. Jednak kończę dopiero drugi tydzień wakacji co za sobą idzie, że mam jeszcze cztery tygodnie przed sobą. Niestety pogoda nie dopisuje, i jest brzydko i zimno oraz pada deszcz. Idzie jesień.
    Ciekawy wpis!
    Pozdrawiam, Weronika S.
    pasjeweroniki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą, ja cenię bardzo każdego czytelnika, każdy bez wyjątku jest wyjątkowy! :) Nie martw się, mi też słabo idzie oszczędzanie, chodź liczę każdy grosz. Mam nadzieję że w końcu wyjdę na prostą, dziękuję i tulę mocno! <3

      Usuń
  4. Jak zwykle ogromnie ciekawy wpis! Dobrze, że odpoczęliście i nabraliście energii - to najważniejsze! :) Piękne zdjęcia, z przyjemnością popatrzyłam. Jakie masz długie włosy! I jasne!
    A odnośnie tego, o czym piszesz na początku... Kochana, wszyscy tu na blogach jesteśmy ludźmi i każdy czasem ma mniej czasu. Takie po prostu jest życie. Każdy z pewnością rozumie Twoją sytuację. Nie masz się czym przejmować. Pozdrawiam serdecznie, trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Koleżanka rozjaśniła mi je po znajomości, często eksperymentuję z włosami i pewna jestem że koniec końców mi wypadną :) Dziękuję za krzepiące słowa. Ciężko mi z tym, nie wiem po prostu czy to nie będzie się powtarzać ale wiem jedno, że nigdy nie zrezygnuję z pisania :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Nie musisz nam się tłumaczyć - tak myślałam, że gdzieś wypoczywasz... przeczuwałam góry :) Jeśli chodzi o komenatarze nie musisz się tłumaczyć... zasada komentarz za komentarz to Twoja dobre serce, chęci, chęc wynagordzenia i nagrodzenia czytelników - to bardzo mił oz Twojej strony ale nic się nie dzieję, jeśli nie masz na to czasu.... życie... trzeba żyć i korzystać z uroków życia i każdy to zrozumie. Na brak czasu narzeka każdy. Spokojnie. Nie przejmuj się :)

    Masz piękne włosy i pięknie wyglądasz.... wygladacie razem jako para i przyjaciele ;) Cieszę się, ze wypoczęliście i odpoczęliście. WIesz jak kocham góry... oj jak chciałabym tam pojechac, zobaczyć, przeżyć.... to musiał być i był cudowny wyjazd. Cieszę się, że skorzystaliście i naładowaliście baterię. Ślicznie tam jest gdzie byliście, miło.... i przede wszystkim jesteście zadowoleni i szczęsliwi. Byliscie razem i razem przeżywaliście te cudowne chwile - kolekcjonujecie kolejne piękne wspomnienia na całe zycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czuję że muszę, czułam się bardzo, bardzo źle kiedy kładłam się do łóżka z myślą, że kolejny dzień nie byłam na moim uroczym, malutkim blogasku, który traktuję jak moje największe osiągniecie. Przyznam, że pokrzepiłaś mnie, bardzo, bardzo dziękuję. Niestety, nie mogę obiecać, że to już się nie powtórzy ale jedno jest pewne- zawsze tu powrócę. Po tygodniu, po dwóch, po trzech ale nigdy nie porzuciłabym bloga bez słowa :) Dziękuję Ci serdecznie za cudowny komentarz! :)

      Usuń
    2. Najważniejsze, że zrzuciłaś z siebie ten ciężar i teraz czujesz się lepiej - lżej.. już nic Ci nie ciązy na serduszku... nie chciałabym aby było smutne :*
      Nie obiecuj... ważne abyś była szczęśliwa i żyła w zgodzie z samą sobą, swoim sumieniem - realizowała się i rozwijała. Ja tu zawsze będę czekać <3

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że z biegiem czasu zapomnę, że taki przestój w ogóle miał miejsce i skupię się na tym, nad czym pracowałam wcześniej. Przede mną wiele pracy. Planuję powiększyć i poszerzyć adwent blog calendar, już o tym myślę :)
      Jesteś przekochana, no po prostu brakuje mi słów by opisać jak się cieszę, że jesteś tu ze mną. Takich trzy, jak my dwie to nie ma ani jednej, jak to mówią :)

      Usuń
    4. Super... ale pamietaj, że nic w pośpiechu i na siłę. Wszystko w odpowiednim dla siebie czasie. Rozwój i kształcenie może być powoli i przyjemne ;) Pewnych rzeczy nie można przyśpieszyć :) Powodzenia :*
      Dziękuję za miłe słowa ale jaka ja tam kocgana. Cieszę się, że miałam przyjemność poznać Ciebie, to co robisz i to miejsce.. Cieszę się, że się odezwałaś, napisałaś. Cieszę się, że tu jestem :*

      Usuń
    5. Kochana, kochana i to bardzo! Tacy blogerzy to skarb. Nie dość, że prowadzisz fantastycznego bloga, który zaciekawia, inspirujesz to na dodatek dajesz otuchę i pokrzepiasz innych blogerów! Chyba trzeba stworzyć blogowy odpowiednik pokojowej nagrody nobla :)

      Usuń
    6. Mj blog fantastyczny? Bez przesady. Jest wiele innych cudownych blogów, z klimatem :) ale to naprawdę miłe i doceniam. Dziękuję za tak miłe, życzliwe i szczere słowa... :* Czy pokrzepiam bloggerów nie wiem - po prostu prowadzę to miejsce... ale blogowej nagrody nobla z pewnością bym nie zdobyła. Nie czuje tego :) Ale dziękuję <3

      Usuń
    7. Moja skromna, ale uwierz inaczej patrzy się na działalność swoimi a inaczej cudzymi oczyma :) Poza tym, wszystko co napisałam, to szczera prawda. :)

      Usuń
    8. No tak.. lepiej komuś ocenić niż samemu sobie. Dziękuję <3 Może kiedyś nabiorę pewności do tego co robię :*

      Usuń
  6. Piękne miejsca! Ja również w tamte rejony mam ok. 4h, ale znając mój styl jazdy, to za ten czas byłby maksymalnie jeden postój. :D

    ZAPRASZAM DO MNIE!
    Mój blog
    Mój Instagram
    Mój Studygram

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę korzystać z postoi, zwłaszcza kiedy siedzę na miejscu pasażera :)

      Usuń
  7. Ale fajne miejsca :D super, że taka pogoda wam dopisywala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było naprawdę pięknie, pogoda idealna do odpoczywania :)

      Usuń
  8. Lovely post dear! Have a great week! xx

    OdpowiedzUsuń
  9. Glad to see both of you having fun in the beautiful Tatra mountains.
    Thank you for sharing the awesome photos :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To są takie blogerskie zębatki: odwiedziny za odwiedziny. Ale kiedy wchodzę na blog o tematyce kompletnie mnie nie interesującej, od razu wychodzę. Nie lubię lać wody na obcy mi temat.
    Mam taką zasadę, że w dniu, w którym piszę notatkę, poświęcam myśli właśnie temu. To zawsze zajmuje sporo czasu – tekst + zdjęcia – a nie chcę całego dnia przesiedzieć w internecie, nadrabiając później czytanie u innych. Kiedy post już "wisi", wtedy mam czas na odwiedzanie blogów, co swoją drogą bardzo lubię.

    Haha, w cztery godziny w ogóle nie robimy postojów. Mamy ok. 12 godziny do Polski i takie podróżowanie po samej Polsce wydaje się nam zabawną odległością. Skrzywienie takie mamy. ;)

    A nie zapytałaś właścicielki o pokrewieństwo z Preis?
    Oscypek z żurawiną na ciepło – mniam! :)

    Na urlop pojechaliśmy w czerwcu na 3 tygodnie odwiedzić rodzinę w Polsce. Ale wczasy trwały tak naprawdę tylko kilka dni. Pojechaliśmy wtedy do najbardziej rajskiego miejsca na Mazurach, odwiedzając pod drodze Malbork.

    Tak naprawdę każdego dnia można mieć wakacje. To kwestia inicjatywy i pozytywnego myślenia, bo nie trzeba wielkich, kosztownych podróży, aby poczuć się jak w raju. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię odwiedzać blogi nawet takie, które poruszają nie interesujące mnie tematy. Naprawdę :D Przez lata pisania po prostu się uzależniłam od blogów i wciąż szukam więcej i więcej! :) Ja dużo nie podróżuję :D Nie, nie pytałam bo było mi głupio zapytać, ale mogłam :c
      Dziękuję za dobrą radę! :)

      Usuń
  11. Właśnie wczoraj wróciłam z Zakopanego! Na całe szczęście mam blisko, w tych korkach przy długim weekndzie 3h :) W piatek trochę pobalowałam z moim, do rana w sumie więc w sobotę udało nam się tylko wejść na Gubałówkę i odwiedzić skocznie gdzie były skoki oraz pobliskie szlaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Ja mam naprawdę kawałek drogi, ale warto było się trochę pomęczyć by zobaczyć to miasto pierwszy raz w życiu :)

      Usuń
  12. Kochana, nie masz czym się przejmować. Każdy Twój czytelnik zdaję sobie sprawę, że jest dla Ciebie ważny i to jest piękne! W życiu często brakuje czasu - szczególnie na urlopie :) Jesteś naprawdę cudowną osobą Ayunko! cieszę się bardzo, że wróciłaś.

    Zafundowałaś nam cudowną fotorelację kochana! Nawet teraz mogę stwierdzić, że czuję się jakbym tam była:D Tatry mają niesamowity urok. Byłam w tym roku już dwa razy i muszę przyznać, że nigdy nie znudzą mi się wyjazdy tam! Masz rację, samochodem najwygodniej kiedy pod ręką masz wielką torbę czy walizkę.
    Na Termy planuję wybrać się w zimę, nigdy nie byłam, a tak jak Ty marzę o tym od dawna! :)

    Na swoje wakacje jeszcze czekam co prawda, bo z moim Kubą do Amsterdamu wylatujemy dokładnie za 10 dni i nie mogę się doczekać. Zapewne na mój blog również zagości niemała fotorelacja z tego wyjazdu:)

    Pozdrawiam cieplutko kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę, dziękuję :) Cieszę się bardzo, że dostałam tyle zrozumienia. Blog to dla mnie pasja, dlatego tak ciężko jest mi z myślą, że czasem odstaję od mojej i tak kiepskiej już systematyczności. Termy zimą... to moje kolejne marzenia :D Udanego wyjazdu kochani! Bawcie się dobrze i złapcie cudowne wspomnienia! Buziaki!

      Usuń
  13. what a fantastic place!
    HAPPY WEEK
    xoxo
    https://stylishpatterns.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam jeździć pociągiem :D my nie ruszaliśmy się z domu, mieliśmy zamiar jechać w odwiedziny do rodziny oddalonej 500km. Ale upały nam w tym przeszkodziły z małym dzieckiem strach było w taką pogodę wyruszyć. Później zabrakło czasu, praca i te sprawy. Super post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Były takie upały, naprawdę nie do wytrzymania dla nas, dorosłych. Maluszek męczy się w podróży. Lepiej jeździć w chłodniejsze dni :) Dziękuję :)

      Usuń
  15. Doskonale Cię rozumiem i myślę, że inni blogerzy również :) Jesteśmy tylko ludźmi i każdy z nas może czasem nie mieć czasu i siły na bloga. W życiu bywają różne sytuacje, czasami będąc na urlopie chcemy odpocząć na 100% i na klika dni/tydzień/dwa odkładamy bloga, a czasem sytuacje losowe i sprawy osobiste wymagają zrezygnowania pisania na kilka miesięcy. Sama to ostatnio przeszłam, ale wracam i mam nadzieję, że już wszystko się na tyle ułożyło, że nie będę zmuszona robić kolejnej przerwy.

    Świetnie, że spędziliście razem urlop w górach :) Ja na tego typu wypady zawsze jeżdżę samochodem i szczerze mówiąc jeszcze nigdy nie miałam okazji jechać pociągiem. Autobusy, tramwaje czy nawet metro tak, ale pociągiem jeszcze mi się nie udało :)

    Swoje wakacje spędziłam głównie w domu i na spotkaniach ze znajomymi. W lipcu miałam małe problemy ze zdrowiem i musiałam trochę przystopować z różnymi rzeczami, ale sierpień staram się już wykorzystywać na 100% :)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jak dobrze że wracasz! Dałaś mi sporo motywacji! :) Mam nadzieję, że już nie zrobię sobie przerwy i mam nadzieję, że razem będziemy systematycznie pisać :) Kochana, życzę zdrówka i wszystkiego dobrego!

      Usuń
  16. Jejku, jakie świetne widoki. Z wielką chęcią, spędziłabym tam czas, ale ja niestety już po urlopie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Klaudio!
    Świetna relacja. W Tartach byłam już kilka razy, ale za każdym razem robią one na mnie inne wrażenie. Uwielbiam góry, marzę o tym by pojechać tam kiedy będzie zima, zobaczyć te piękne,zapierające dech widoki. To by było coś :D Widzę, że świetnie się tam bawiliście, a to najważniejsze :-)

    Przesyłam cieplutkie pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Również kocham góry, kocham krajobrazy, kocham naszą piękną naturę :) Pozdrawiam!

      Usuń
  18. Hejka, Klaudio! :) Widzę, że spędziliście z Rafałem cudowny czas na wakacjach. ;) Mieszkać u Kingi Preis to sama przyjemność. :D Kto wie, może to faktycznie była ona? :D Jeśli chodzi o restaurację Magdy Gessler, to jeszcze nie miałam okazji tam zjeść, ale gdy byłam w Warszawie widziałam jedną z jej restauracji o nazwie "Polka" Oczywiście zrobiłam zdjęcie, by upamiętnić ten moment. :p . ;) Piosenka ze specjalną dedykacją dla Was, to musiała być piękna chwila. <3
    Wyprzedaże, wyprzedaże, też je uwielbiam i wcale Ci się nie dziwię, że z nich skorzystałaś. ;)
    Szkoda, że Wasza przygoda z Chcę to przeżyć dobiegła końca. Mam jednak nadzieję, że nie przestaniecie realizować marzeń. <3 Powodzenia w kolejnej edycji! :*
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee to nie była ona, ale bardzo, bardzo podobna :) Dziękuję serdecznie, trzymaj kciuki za rok mam zamiar znowu się zgłosić! To wspaniała akcja, dlatego zapewne przypomnę o niej na blogu! :) Buziaki!

      Usuń
  19. Ja zdecydowanie bardziej wolę morze ale te baseny geotermalne w górach od bardzo bardzo długiego czasu skradają moje serduszko 💛 no cóż zazdroszczę spędzonego mile czasu!
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham żywioł wody i w zasadzie wszystko jedno mi gdzie, byle by pływać :)

      Usuń
  20. Ale piekny kostium! Świetnie razem wygladacie ;) dawno nie bylam w gorach, pogoda Wam dopisala!
    Pozdrawiam
    http://artidotum.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że i tak stajesz na wysokości zadania jeśli chodzi o komentowanie i odpowiadanie na komentarze na blogu. Można tylko brać przykład z takiego podejścia:)
    Relacja z wyjazdu świetna, kocham góry i uwielbiam oglądać zdjęcia z polskich wzniesień. Sama dopiero co wróciłam z Bieszczad:D
    Muszę szczególną uwagę zwrócić na twój kostium kąpielowy, wyglądasz w nim ślicznie^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to naprawdę wiele dla mnie znaczy :)
      Dziękuję, niestety mój kostium kąpielowy został podzielony. Majtki mi się rozpruły, nie do uratowania :D

      Usuń
  22. Ah i dziękuję za przemiłe słowa o moim blogu i o mnie:*

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana Ayuno
    Rozumiem Cię z komentarzami i szczerze pisząc, to rozumiem Cię również w kwestii pisania postów. Paradoksalnie wydawałoby się, że i ja mam więcej wolnego, bo wakacje, bo brak szkoły, a wychodzi na to, że nie potrafię znaleźć czasu, dlatego całkowicie Cię rozumiem i popieram :)
    O! To zawitałaś bardzo niedaleko mnie, jeśli w Białce Tatrzańskiej, bo mam do niej niecałą godzinę. Masz rację, że człowiek, chociaż krucho stoi z pieniędzmi, to i tak chce gdzieś wyjechać, żeby po prostu odpocząć, pozbierać parę nowych wspomnień z wyjątkową osobą. Ja już w tym roku nie wyrobię się, ale chcę z bliskim mi człowiekiem wybrać się do Pragi. Ale jak nie rok, to następny. :) O! To Chiny można dobrze zwiedzić pod względem jedzonka, bo każdy region ma swój specjalny przysmak:) Trzymam kciuki, aby wszystko poszło po Twojej myśli, Droga Ayuno. Dużo siły Ci życzę i, mimo wszystkich, dobrych myśli. Kochana, całuję Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za wsparcie :) Szkoda, że nie wiedziałam, że tak blisko mieszkasz. Może udałoby mi się zobaczyć kochaną Pandzię na żywo :) Niestety, nie szybko będę w tamtych rejonach. Za to planujemy jechać do Pragi, mieliśmy teraz ale wyskoczyła okazja z Białką :) Dziękuję serdecznie za ciepłe słowa i tulę najmocniej! :)

      Usuń
  24. Piękne okolice i piękne zdjęcia ja też lubię wyjechać i zwiedzać przyczyn odpocząć

    OdpowiedzUsuń
  25. waw I love your blog. It's clean and the first thing I see is the cat. Nice.

    Seeing all these photos makes me jealous. It's been so long since the last time I went on holiday. Right now I'm saving money so I can go on a travel to visit some other cities by myself, haha. I've never done that before. So this will be my first time traveling solo☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. thank you, it's because I love cats :)
      I try to save money myself, but once a year I spend on traveling :)

      Usuń
  26. It happens to all of us at one time or another! Sometimes, life gets busy and hectic and we can't dedicate quite as much time to blogging/commenting as usual. That's totally okay. Know that you have support here regardless. It looks like you made a lot of really wonderful memories! And how wonderful that you were able to find souvenirs for a discounted price. Always a bonus! Thank you for sharing your pictures. They are fabulous.
    the-creationofbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You are a wonderful person, thank you for these kind words!

      Usuń
  27. Witaj Kochana. Nic się nie martw komentarzami, poczekam cierpliwie. Najważniejsze że odpoczeliscie oboje. Też mam nieustanne zaległości na blogu. Chciałabym każdemu z osobna odpisać bo nie lubię nikogo olewac, ale tego jest tyle że czasem coś przeoczę niestety. Pięknie i szczęśliwie wygladacie. Zdjęcia w ramkę oprawić i na ścianę walnąć. Koniecznie. Ja ostatnio byłam w Zakopanem dwa lata temu na ferie zimowe. Całkiem przyjemnie było. Śniegu po pas. Dziewczyny sie wyszalaly na górce pod Nosalem. Za kilka dni wybieramy się w Gorce. Zamierzamy wpaść na Luban do bazy póki jeszcze działa. W przyszłym roku może już jej nie być gdyż zaczynaja odbudowę dawnego schroniska i pewnie baze zlikwidują. Zrobimy sobie taki dwudniowy trekking. Trzymaj kciuki za pogodę blagam bo z dziecmi przy deszczu w górach to wiesz jak to bywa. Ściskam Was mocno. Trzymajcie się i korzystajcie z końcówki wakacji. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chciałabym odpisać każdemu, dlatego trochę czasu mi to zajmuje :) Cieszę się, że poczekasz! <3 Oj trzymam kciuki za pogodę, trzymam! Takie plany to pogoda musi być :) Buziaki!

      Usuń
  28. Dobrze Cię rozumiem, bo mi ostatnio też brakowało czasu na pisanie komentarzy i odwiedzanie blogów, ja też powoli nadrabiam zaległości. Najważniejsze, że napisanie o tym Ci pomogło, że poczułaś się lżej. :) Miałaś naprawdę ciekawy urlop! Trafiła się świetna okazja to warto było ją wykorzystać. Fajnie, że dobrze się bawiliście i miło spędziliście czas. Też lubię odwiedzać miejsca, w których można coś zjeść i kupić coś fajnego na wyprzedaży. :D Zwiedzać też bardzo lubię, ale w te wakacje nie byłam nigdzie i już raczej nie będę. Z chęcią odwiedziłabym to miejsce, w którym byliście. Zdjęcia zachęcają, aby zobaczyć te wszystkie miejsca. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę fajna okolica i polecam, jeżeli ktoś nie przepada za tłokiem rodem z Zakopanego :) Dziękuję serdecznie za dobre słowo!

      Usuń
  29. замечатльный пост

    https://evgenijamir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Nic się nie przejmuj. Mam tak samo. Czasami zaległości na zaprzyjaźnionych blogach tak się nawarstwiają, że potem tydzień nadrabiam... ;)

    Bardzo fajnie, że udało Wam się wyjechać. Zawsze można podładować akumulatory. Choć gdybym już dojechała w Tatry, to poszłabym na szlak. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie dla mnie górskie wspinaczki szlaki... nawet jeżeli bardzo bym chciała :) No mi już tydzień mija, a ja nadal w tyle :D

      Usuń
  31. Nie ma co się tak przejmować, też był okres gdy nie wyrabialam się z pisaniem postów, odwiedzaniem blogów, ale udało się powolutku nadrobić 😀
    Masz rację, bez czytelników nie byłoby bloga więc tutaj akurat wielkie brawa dla Ciebie 😘
    Fajnie że odpoczeliscie-uwielbiam góry ,w sumie dawno nie byłam
    Dobrze że Wam się trafiła taka okazja, i fajnie że z niej skorzystaliscie...
    Fajnie jest tak czasami odpocząć, sama jestem ciekawa tych term -chociaż gorąca woda to nie dla mnie 😉
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję że i ja małymi kroczkami nadrobię zaległości :) Dziękuję serdecznie za komentarz i pozdrawiam :)

      Usuń
  32. Kochana, spokojnie, byłaś przecież na wakacjach, na urlopie od wszystkiego, również od bloga. Każdemu coś takiego się po prostu należy:D Mi również marzą się termy, ale muszę poczekać jeszcze trochę aż moje Baby będą większe- to będzie zabawa!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje zaległości zbierały się już przed urlopem. Niestety cały miesiąc gdzieś mi uciekł. Mam nadzieję, że to już się nie powtórzy :) Pozdrawiam również!

      Usuń
  33. шикарные фото

    https://evgenijamir.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne miejsca uwielbiam góry chodź mam straszny lęk wysokości :)
    Buziaki:*
    Wracam z nową stylizacją -> WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  35. I tak podziwiam Cię, że poświęcasz tyle swojego czasu, aby zajrzeć do każdego. To bardzo miłe. Świetna relacja z wyjazdu, widać, że miło spędziliście urlop :)

    Zapraszam na nowy post, a w nim... relacja z Preikestolen.
    Będzie mi bardzo miło jeśli wpadniesz.
    Mój blog - KLIK
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czasu poświęcam sporo, to prawda, ale to moja pasja więc... no nie potrafiłabym z tego zrezygnować :)

      Usuń
  36. Nie masz się co martwić, Twoi czytelnicy na pewno są wyrozumiali :) Ja wprawdzie dopiero zaczęłam blogowanie ale też staram się odwiedzać wszystkich komentujących :) Fotorelacja jest super :) zazdroszczę wyjazdu i odpoczynku :) a góra od stroju a'la hiszpanka to hit! <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Podziwiam Cię że jesteś taka kochana dla swoich obserwatorów! Na pewno każdy to doceni! Co do wyjazdu to widoki są przepiękne! Ja w takiej trasie robię max 1 postój chyba że nie wytrzymuję już bez toalety to zdarzy się jeszcze drugi :D ! Przepięknie Ci w tym kolorze włosów :)

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :D Szczerze, ten mój kolor włosów nie jest profesjonalny, farbowała mnie koleżanka u siebie w domu, tak więc wszystko jest nieperfekcyjne ale jestem zadowolona z tego, jakoś włosy dla mnie to tylko włosy :D

      Usuń
  38. Nie przejmuj się komentarzami, przecież nie samym blogiem żyje człowiek. Ja też czasem nie wyrabiam i wolę sobie przerwę od blogów zrobić niż pisać komentarze na siłę. Sama tez nie oczekuję od wszystkich, których odwiedzam komentarza pod każdym postem, bo wiem jak jest :). Wycieczkę miałaś super. My ostatnie tylko jeździmy weekendowo, bo nie ma urlopu niestety ale też marzy nam się w końcu dłuższy odpoczynek :). Za górami chyba najbardziej tęsknię, no mój mąż leniuszek może trochę mnie haha. Dedykacji piosenki i term też Wam zazdroszczę <3 Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję najserdeczniej, kochana, potrafisz podnieść człowieka na duchu, naprawdę :)
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  39. W Zakopanem byłam niestety tylko raz w życiu i to mega dawno temu, ale z chęcią wybrałabym się ponownie :) W szczególności tęskni mi się za prawdziwym góralskim oscypkiem...kocham smak tego sera <3
    Ja parę dni temu wróciłam z Mielna a za 1,5 tygodnia lecę do Turcji także wakacje u mnie pełną parą :)
    https://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam pierwszy raz w życiu i na razie mi wystarczy :) Ale przyznam, że i ja lubię oscypka, w ogóle kocham sery :)

      Usuń
  40. W Tatrach jeszcze nigdy nie byłam, a tak pięknie tam jest! *.*

    OdpowiedzUsuń
  41. Gory to moja milosc, jako podroz poslubna rodzice kupili nam trzydniowa wycieczke do Zakopanego i wracam tam w nastepnym roku na swieta chocby nie wiem co <3
    Jesli chodzi o wakacje, to zaczynam swoj dwu-tygodniowy urlop za tydzien i lece na sloneczka Malte, brakowalo mi takich wakacji od trzech lat!

    Zajrzalam dzis tu pierwszy raz i bede obderwowac dalej :)
    http://www.itskalagraphy.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, może jak już unormujemy nasze finanse też wylecimy gdzieś gdzie jest słonecznie i ciepło :D Chodź ta nasza polska wakacyjna pogoda to już taka bardziej egzotyczna się zrobiła :)

      Usuń
  42. Beautiful places *_* I love your swimmsuit!

    http://makeyourperfectstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękne zdjęcia, bardzo Wam zazdroszczę wyjazdu w góry, nie byłam w Tatrach od wielu lat i zawsze z ciekawością oglądam relację z tych pięknych miejsc :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Dobry wieczór Kochana!

    Naprawdę nie musisz się tłumaczyć ani przepraszać. Masz prawo do odpoczynku oraz do swojego życia prywatnego. Blog nie powinien być presją. A to, że zostawiasz swoje długie komentarze u innych to tylko, dlatego, że masz dobre serduszko. Niestety, żyjemy w czasach, gdzie większość liczy na komentarz za komentarz. Szkoda, że nie zawsze są w tym wszystkim szczerzy, tak jak np. Ty. Czytasz posty, starasz się coś porządnego zostawić, mimo, że czasem SPAM też się znajdzie. Dlatego w żadnym momencie się nie obwiniaj i ciesz się z prawdziwych czytelników, którzy przychodzą tu zawsze, niezależnie od Twojego komentarza.

    Zgodzę się, że ciężko usiedzieć w domu, kiedy jest wolne. Skoro w sezonie znalazłaś tanią ofertę w górach to rzeczywiście musiała być dobra okazja. W sezonie naprawdę ciężko jest o przyzwoitą cenę. A czy Twój chłopak już nie pracuje za granicą? Bo zapomniałam pytać.

    My podróżujemy głównie samochodem. Tak zdecydowanie jest najwygodniej, choć nie zawsze opłacalnie. Ale jest gwarancja, że podjedzie się pod sam pensjonat, nawet po za miastem. No i właśnie w przypadku dużych bagaży jest to po prostu wygodne.

    Szkoda, że nie mieliście widoku na Tatry, ale i tak ten widok z okna był naprawdę w porządku:) Szkoda jedynie tej kolonii... Dzieci naprawdę potrafią być niesamowicie głośne!

    Takie wyjazdy z ukochanym są wspaniałe. Nawet nieważne jest to, co robicie, ale ważne, że razem. O to wyprzedaż idealna dla Ciebie! Zwłaszcza, że lubisz promocje ;) Ja w górach najbardziej lubiłam kupować oscypki. Są tak smaczne!

    Szkoda, że pizza była niewypałem i że jednego dnia padało. Za złotówkę?! WOW, co za promocja! Ja miałam okazje być w Zakopanem dwa razy - po dwa tygodnie - na kolonii i z rodzicami :) Nie dziwię się, że tyle ludzi tam ciągnie. Czyli rewolucja Pani Magdy udana! :D

    Kosztować jedzonko też trzeba, zwłaszcza te w górach. Ooo, jakie to musiało być urocze!

    Też mi się marzą te termy. Wspaniale, że Wam się udało je odwiedzić. Pamiętam, ze jak za pierwszym razem zobaczyłam te zdjęcia to myślałam, że jesteś w koszulce! :D Masz naprawdę ładny i nietypowy strój :) Wspaniale, że tak udało Wam się spędzić ten czas. Niby kilka dni, ale taki wyjazd daje niesamowitego kopa do działania! :)
    Ja ze swoim byłam w Ustce oraz w Szwecji (o której pisałam post) :)

    Pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknego i udanego tygodnia Ci życzę KOCHANA! <3

      Usuń
    2. Dziękuję :) Staram się pisać długo i szczerze, ale też nie zawsze się da :)
      Rafał nie pracuje już za granicą, on w zasadzie jeździł tam tak z doskoku, nie na stałe zatrudnienie. Jeszcze zastanawia się czy nie wyjechać, ale to wszystko do przemyślenia :) Wakacje, wakacje... szkoda że tak szybko minęły, cóż, do przyszłego roku :) Dziękuję Ci myszko serdecznie <3

      Usuń
  45. Ach, zazdroszczę! Kocham morze, które mam prawie pod nosem, ale w górach nie byłam "100 lat" :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudowna wycieczka! Widoki naprawdę piękne, a wodny bar mega mnie zainteresował! Nie słyszałam o takim ;) Dedykacja ze sceny z pewnością zapadnie wam długo w pamięci! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wcześniej nie słyszałam o takim barze, warto poznać :D

      Usuń
  47. Takie spontaniczne wyjazdy dają ogromną uciechę. Marzę, by kiedyś samej zorganizować sobie podobny wyjazd, jednak najpierw trzeba mieć swoje pieniążki. Kto wie może uda mi się to w następnym roku? Ja jakoś nie lubię chodzić po restauracjach, barach czy takich miejscach, gdzie można zjeść. Za to lubię chodzić i po prostu podziwiać widoki.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z własnymi pieniążkami jest łatwiej, jednak spokojnie, jeszcze zdążysz nacieszyć się wypłata i podróżą :) Pozdrawiam również!

      Usuń
  48. Kochana nie przejmuj się kompletnie tym, że nie masz czasu, ja w wakacje też trochę zaniedbałam mojego bloga. Jednak urlop ma być czasem odpoczynku. Nie stresuj się, wszystko na spokojnie. Ja też zawsze staram się odwiedzać, które skomentowały mój blog. Widoki piękne, z chęcią bym się popluskała w takich basenach. Szkoda, że przygoda z #Chcętoprzeżyć została zakończona, ale w takim razie trzymam kciuki za przyszły rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że teraz będę do tego podchodzić bardziej na spokojnie :) Trzymaj mocno kciuki! W przyszłym roku musi się udać :)

      Usuń
  49. Piękne zdjęcia i piękne miejsca.
    Co do komentarzy to doskonale Cię rozumiem. Prowadzenie bloga zajmuje mnóstwo czasu a wgl mnie pisanie komentarza „super post” bez jego
    Przeczytania mija sie z celem. A wiadomo przeczytać kazdy post to troszkę zajmuje. Ja tez sie nie wyrabiam. Planowałam dodawać posty na
    blog co tydzień ale słabo mi to wychodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem to, bo dla mnie dodać wpis raz na dwa tygodnie jest trudno, a co dopiero raz na tydzień :) Zrozumiałem jednak, że tzreba wybrać coś kosztem czegoś :)

      Usuń
  50. Wiem co czujesz, sama czasami nie nadążam z pisaniem, publikowaniem i odpisywaniem... To chyba normalne, że każdy ma swoje zycie.Na takie skrupulatne blogowanie większość z nas z praca na etacie, życiem na uczelni pozwolić sobie raczej nie może. Zatem całkowicie Cię w tej kwestii rozumiem :-)
    JAki super wyjazd sobie zafundowaliście i jak widze pogoda dopisała. Czasami fajnie jest znaleźć jakąś fajna opcję na booking com i po prostu gdzieś się wybrac i cos zobaczyć :-) Mnóstwo fajnych zdjęć po których od razu widać,że oboje super się bawiliście.
    Ja z utęsknieniem czekam na mój urlop jeszcze 5 dni i fruuu. Też perwnie w tym okresie będe poza blogiem, jednak po powrocie stopniowo będe zdawać relacje z obu podróży , które w czasie tych 2 tygodni odbędę :-)

    Cieplutko Cie pozdrawiam kochana Ayuno :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. Regularne prowadzenie bloga wymaga porzucenie pracy i ograniczenie domowych obowiązków, o spotkaniach czy imprezach w ogóle nie mówię :D Udanego urlopu kochana, pozwiedzaj, wypocznij i łap piękne wspomnienia! Pozdrawiam :*

      Usuń
    2. Dokładnie, po prostu każda osoba, która blog prowadzi wie jakie to niekiedy bywa czasochłonne, ha ha dokładnie- a jednak myślę,że każdy z nas woli żyć w realu a gdzies tam w dalszej kolejności dzielić się pewnymi elementami życia wirtualnie... Bardzo dziękuję- czeka mnie jeszcze pakowanie i dopięcie dwóch formalności :-) A przed wakacyjnie stworzyłam post w leciutko dzięki katanie japońskim klimacie ;-)

      pozdrawiam Cię kochana :-*

      Usuń
  51. pięknie ! <3 zapraszam również do mnie https://sweeetdreamsx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Odpowiedzi
    1. Ja też je polubiłam, chodź moim faworytem jest Bałtyk ;)

      Usuń
  53. Uwielbiam polskie góry:) W tym roku też byłam

    OdpowiedzUsuń
  54. Super spędziliście czas :D Ja zazwyczaj jak wybieram się gdzieś na wakacje to właśnie są góry :D
    Świetne zdjęcia! Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się za każdym razem w inne miejsce :) Pozdrawiam!

      Usuń
  55. Piękne widoki

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. It's a paradise. You look beautiful, and I like your swim outfit!

    Marie
    The Flower Duet

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudowne są takie wyjazdy nawet na kilka dni, można wypocząć, zregenerować się i miło spędzić czas. Cudowne zdjęcia, chciabym kiedyś pojechac w takie miejsce z termami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę było wspaniale i masz rację, nawet kilka dni wystarczy na regenerację :)

      Usuń
  58. Uwielbiam wyjazdy w góry wasza relacja jest ciekawa jak również zdjęcia.
    Jeśli pozwolisz to zasugeruje ci abyś linkowała linki do blogów które umieszczasz wpisie na górnym projekcie gdzie publikujesz jest mała kratka z informacją wstaw link zakreślasz link do bloga i klikasz an ten link i otwiera się mała informacja w stawieniem linku a potem zatwierdzasz i tak masz podlinkowany adres do bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, jakoś tak wyszło, że odkąd prowadzę polecajki nie linkuję, po prostu wpisuję :D

      Usuń
  59. This is a great inspiring article.I am pretty much pleased with your good work. Please share something on best school in dubai also. Keep it up.Keep blogging.Looking to reading your next post.

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja byłam po długim weekendzie w Zakopanym i całe szczęście ominęły mnie te największe korki!
    Zakopane kocham!
    Super zdjęcia.:)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie przejmuj się :) Każdy czasem ma bardziej zajęte okresy w swoim życiu. Blog to blog, życie w realu powinno być najwazniejsze. Nie powinnaś mieć do siebie pretensji. Internet nie jest najważniejszy :)
    Zasada komentarz za komentarz w dzisiejszych czasach kojarzy mi się słabo. Oczywiście jest to generalizowanie, bo u Ciebie ma to zupełnie inne znaczenie. Ale skoro już poruszyłaś ten temat - jestem ciekawa jak to ogarniasz jeśli osoba, która Cię odwiedzi pisze relatywnie mniej notek. Jakoś sobie kalkulujesz ilość jej/jego komentarzy i potem oddajesz tę samą ilość czy jak?
    Ja staram się działać inaczej, zasada "komentarz za komentarz" nie przemawia do mnie. Jestem za mało regularna i zbyt rzadko piszę. I czytam blogi jak mam czas - nie zawsze wszystkie na raz.
    Ja robię tak, że mam listę swoich ulubionych blogów w programie do zarządzania RSS. Kiedy mam czas na czytanie, to odpalam go i lecę po kolei z listą blogów. Oczywiście listę tworzę na podstawie osób, które w którymś momencie dodały komentarz (innej opcji lokalizacji czytelników nie mam). Jest tam też kilka blogów, które prawdopodobnie mnie nie odwiedza, ale czytam ich notki, bo są dla mnie ciekawe.
    Jednocześnie mam też czytelników, których blogów sama nie odwiedzam, bo nie przepadam np za czytaniem o kosmetykach.
    I na tej zasadzie również czasem pomijam konkretne notki u osób, które generalnie obserwuję.

    Taki wyjazd do Białki to rewelacyjna sprawa! Muszę przyznać, że nigdy nie byłam w samej Białce, ale w Tatrach już kilkukrotnie.
    Takie dzieciaki potrafią skutecznie zepsuć urlop. Współczuję. Sama mam dziecko i wiem jak bardzo uciążliwe może być czasem jej towarzystwo (mam na myśli osoby, które nie są z nią w żaden sposób związane). Zawsze staram się wszystko tak ogarniać, żeby nikomu nie przeszkadzać - zarówno w środkach transportu jak i w pokojach gościnnych/hotelach.
    Cieszę się, że mimo tej jednej niedogodności Wasz urlop był udany :)

    Moje wakacje - poszatkowane na kilka wyjazdów, ale też udane. Powoli zaczynam planować kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Piękne widoki!
    Zapraszam serdecznie na moje świąteczne Candy :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  63. Przepiękne zdjęcia, widać że wycieczka udana
    https://auto-carrier.pl

    OdpowiedzUsuń
  64. Bardzo fajna wyprawa. Jednak dla osób, które poszukują bardziej egzotycznych klimatów na przeciw wychodzi biuro podróży Czechowice.

    OdpowiedzUsuń