Dzień dobry!
Wiele kobiet marzy o dużych i pełnych ustach. Marki kosmetyczne coraz częściej wychodzą z inicjatywą i pomysłem jak osiągnąć taki efekt bez operacji czy kosztownych zabiegów. Pomadki powiększające usta to coraz głośniejszy hit. Jak sprawdził mi się ten kosmetyczny gadżet znak zapytania zapraszam na recenzję produktu GOLDEN ROSE.
Wpis powstał przy współpracy z purebeauty.pl
𝕆 ℙℝ𝕆𝔻𝕌𝕂ℂ𝕀𝔼
Błyszczyk do ust, który nadaje intensywnie błyszczące wykończenie bez uczucia lepkości. Wzbogacony o formułę, która optycznie powiększa i uwypukla kształt ust. Dzięki zawartości pikantnego olejku imbirowego i ekstraktu z papryki (ostra papryka), daje delikatne uczucie mrowienia. Posiada unikalny, duży aplikator ułatwiający rozprowadzanie produktu. Golden Rose Plumped Lips Błyszczyk Powiększający Optycznie Usta zawiera kwas hialuronowy i Maxi-Lip™ (peptydy wzmacniające kolagen), które pomagają zwiększyć naturalną produkcję kolagenu, dzięki czemu usta wyglądają na bardziej wyraziste, nawilżone i pełniejsze. Wygładza, nawilża i odżywia usta, dzięki specjalnej kompozycji składników, takich jak: masło z awokado i witamina E.
𝕊ℙ𝕆𝕊𝕆́𝔹 𝕌ℤ̇𝕐ℂ𝕀𝔸
Używając wygodnego aplikatora, nanieść produkt na usta. Następnie równomiernie rozprowadź.
𝕊𝕂Ł𝔸𝔻ℕ𝕀𝕂𝕀
polybutene, octyldodecanol, tricaprylin, hydrogenated polyisobutene, mica, octyldodecyl neopentanoate, persea gratissima oil, silica dimethyl silylate, cera microcristallina, hydrogenated styrene/isoprene copolymer, sorbitan oleate, synthetic wax, calcium aluminum borosilicate, calcium sodium borosilicate, synthetic fluorphlogopite, boron nitride, disteardimonium hectorite, caprylyl glycol, silica, hydrogenated vegetable oil, aroma, tocopheryl acetate, ethylhexyl palmitate, propylene carbonate, vanillyl butyl ether, phenoxyethanol, pentaerythrityl tetra-di-t-butyl hydroxyhydrocinnamate, tribehenin, aluminum hydroxide, limnanthes alba seed oil , tocopherol, sorbitan isostearate, glyceryl behenate, sodium hyaluronate, methyl nicotinate, capsicum frutescens fruit extract, glycine soja oil, zingiber officinale root oil, octadecyl di-t-butyl-4-hydroxyhydrocinnamate, palmitoyl tripeptide-1, tin oxide +/- ci 77891, ci 77491, ci 77492, ci 77499, ci 15850, ci 17200, ci 16035, ci 45410, ci 19140, ci 15985, ci 42090
𝕄𝕆𝕁𝔸 𝕆ℙ𝕀ℕ𝕀𝔸
Produkt zamknięty w standardowym opakowaniu pomadek do ust o gramaturze 4,7 ml. Zawiera aplikator z gąbeczką, dzięki niemu można łatwo aplikować kosmetyk. Kolor, jaki miałam okazję wypróbować to 205. Bardzo ładny, lekko połyskujący ciemny róż. Zapach oceniam bardzo dobrze, przypomina mi trochę gumę do żucia. Kolor na skórze wygląda naprawdę świetnie. Na ustach prezentuje się również okazale. Błyszczyk nie klei się i dobrze współpracuje z innymi kosmetykami. Sam produkt ma wiele wariantów kolorystycznych. Ma naprawdę wiele zalet w tym dostępność i to, że można go zużyć do 18 miesięcy po otwarciu. Niestety ma jedną poważną wadę. Kiedyś miałam okazję spróbować błyszczyku powiększającego usta i miałam dokładnie ten sam problem. Możliwe, że dotyczy to wszystkich produktów tego typu. Mianowicie po nałożeniu można odczuć szczypanie i pieczenie ust. Ten dyskomfort utrzymuje się kilka minut po czym ustaje. Zapewne to on sprawia, że usta wydają się pełniejsze. Niestety, nie jest to dla mnie dobry sposób na makijaż. Próbuję się przekonać, ale nie mogę. Błyszczyk wygląda naprawdę pięknie. Z pewnością znajdzie wielu fanów, którzy pokochają go za efekt jaki stworzy na ich ustach. Producent na opakowaniu informuje o uczuciu mrowienia, ja niestety czuję pieczenie. Jestem ciekawa, czy wszystkie błyszczyki powiększające usta działają podobnie. Jeżeli mieliście okazję takie wypróbować, podzielcie się swoimi odczuciami w komentarzu.
Czy znacie ten produkt? Mieliście okazję go sprawdzić? - dajcie znać w komentarzu!
Na dziś to wszystko. Dziękuję Ci za przeczytanie mojego wpisu. Skomentuj, udostępnij lub poleć, by pomóc mi się rozwinąć. Dziękuję za każdą pozostawioną obserwację! Zapraszam ponownie, już niedługo nowy post ♥





Nie stosuję szminek i błyszczyków do ust bo ja zjadam. Imbir lubię ale nie cierpię ostrej papryki, więc ten błyszczyk nie jest dla mnie. Ale myślę że są osoby którym ten kosmetyk przypasuje. Ja go nigdy nie używałam i nie mam zamiaru go używać mimo że ma fajną pojemność i aplikator.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję za szczery komentarz. Niestety chyba też nie będę go używać.
Usuń效果很自然.
OdpowiedzUsuńGracias por la recomendación. Te deseo una buena semana. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńThank you.
UsuńPieczenie mnie trochę zniechęca. Raczej nie dla mnie.
OdpowiedzUsuńNiestety nie jest to przyjemne.
UsuńBardzo wartościowa recenzja, która trafnie pokazuje, że w makijażu nie warto iść na kompromisy kosztem własnego komfortu. Ten piękny odcień z pewnością kusi, ale zawartość ostrej papryki i imbiru w składzie w pełni tłumaczy nieprzyjemne pieczenie, które skutecznie zniechęciłoby również mnie. Zdecydowanie podzielam to zdanie, ponieważ uważam, że kosmetyki powinny nam służyć i sprawiać przyjemność, a nie powodować fizyczny dyskomfort dla uzyskania chwilowego efektu. Dziękuję za to szczere ostrzeżenie, utwierdza mnie ono w przekonaniu, że bezpieczniej pozostać przy tradycyjnych, sprawdzonych produktach.
OdpowiedzUsuńDlatego chcę pisać szczere recenzje 👍 tak jak mówisz kosmetyki mają nam sprawiać przyjemność... Chodź znam wiele osób, które zniosą każdy dyskomfort byleby czuć się pięknym.
UsuńNie miałam jeszcze takiego błyszczyka do ust,s bardzo lubię błyszczyki. W sumie głównie z nich korzystam. Z tym że o dziwo wolę mocniejsze kolory niż ten, który masz na zdjęciu. Podczas zakupów nowego błyszczyka będę pamiętać o Twojej recenzji.
OdpowiedzUsuńGorące uściski 😘
Jeżeli chciałabyś go spróbować no to śmiało ☺️
UsuńJestem ciekawa tego błyszczyka 🙂🌷
OdpowiedzUsuńTeż byłam go bardzo ciekawa.
UsuńDawno nie miałam nic od Golden Rose, ten błyszczyk ma śliczny kolor i jak widzę to warto go wypróbować :) Dzięki wielkie za świetną recenzję! ;)
OdpowiedzUsuńWarto, o ile lubi się tego typu błyszczyki. To dla mnie niestety nie jest co odpowiedni wybór na co dzień.
UsuńO, to coś dla mnie. Mam wąskie usta i kiedyś miałam z tego powodu kompleksy xD
OdpowiedzUsuńSzczerze chyba wolałabym wąskie usta niż codziennie czuć to pieczenie 😅 ale może tobie nie będzie przeszkadzać bo nie każdy odczuwa kosmetyki tak samo. Buziaki 💋
Usuńja raczej nie używam takich błyszczyków ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję za twoją opinię.
UsuńLepiej takie powiększanie ust, niż botoksem :) Zawsze to jakas alternatywa.
OdpowiedzUsuńPo botoksie coś widać. Myślę że najlepiej zaakceptować to jakie ma się usta ale wiem że mogą one być źródłem wielu kompleksów.
UsuńImbir i ostra papryka chętnie, ale w jedzeniu. ;) to pewnie one Cię tak pieką.
OdpowiedzUsuńZapewne tak. Nigdy nie byłam fanką ostrego jedzenia 😁
UsuńWygląda pięknie u Ciebie, ale to szczypanie odpada na moich ustach. Wolę jednak coś bez szczypania ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję za twoją opinię ☺️
UsuńJa w ogóle tylko używam pomadki ochronnej, mam tak cienkie usta, że czasem nawet ich nie widać.
OdpowiedzUsuńTakie usta też mają bardzo wiele uroku ❤️
UsuńBoas sugestões. Obrigada.
OdpowiedzUsuńTudo de bom.
Um beijo.
Thanks
UsuńŁadny kolor. :) Miałam kiedyś podobny błyszczyk powiększający z ekstraktem z ostrej papryczki. Faktycznie takie produkty mogą powodować mrowienie i pieczenie, a nawet lekkie podrażnienie. U jednych się sprawdzą, u innych niekoniecznie.
OdpowiedzUsuńDziękuję za twoją opinię. U mnie niestety się nie sprawdził choć bardzo chciałam dać mu szansę.
UsuńGracias por la recomendación. Me encantan el labial que da volumen y suave brillo con un matiz rosado... son mis preferidos. Este es líquido, parece interesante.
OdpowiedzUsuńHasta pronto.
Thank you
UsuńEfekt bardzo ładny :)
OdpowiedzUsuńKolor jest naprawdę uroczy.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńI had to give up on plumping glosses, because I hated the burning/tingling sensation. It was so unpleasant and didn't seem worth it! This product looks beautiful, but I think the feeling of it would make it a pass for me. Thank you for your honest thoughts on this!
OdpowiedzUsuńThank you for your comments
UsuńGracias por la recomendación. Te mando un beso y te deseo un buen fin de semana.
OdpowiedzUsuńThanks!
UsuńI once bought a lip gloss with that plumping effect and the same thing happened to me; it burned and I couldn't stand it. I thought the formulas were better now. I like that it's not sticky and it looks good on the lips.
OdpowiedzUsuńO ;D nie znałam tej marki. Mam jeden powiększający- z Eveline. Chociaż przyznam, że odłożyłam go na kilka miesięcy i gdy do niego wróciłam, to już nie piekł ust, więc aktualnie używam go bez jego specjalnego przeznaczenia, heh ;-D Tak wymyśliłam ;) Ale na początku faktycznie optycznie powiększał, więc się jak najbardziej sprawdzał, ale był duży dyskomfort ;D
OdpowiedzUsuńDo błyszczyków powiększających optycznie usta jakoś mnie nie ciągnie, a tym bardziej, jeśli czułabym przez niego jakiś dyskomfort w postaci pieczenia
OdpowiedzUsuń