~ Ohayo ♥ ~
Mówi się że rodzinę w komplecie można spotkać albo na ślubie, albo na pogrzebie. Jest w tym powiedzeniu sporo prawdy. Pytanie na dziś: Lubicie spotkania rodzinne?
Tak się złożyło, że jadę zaraz na okrągłe urodziny bardzo bliskiej ciotki. Nie jest to tak wielkie wydarzenie jak ślub, ale zjedzie się dość duża część mojej rodziny. Chodź bardzo lubię siedzieć w towarzystwie, lubię być między ludźmi to jakoś nie czuję wielkiej empatii z powodu tego, że będę siedzieć wśród ciotek i kuzynostwa. Nie potrafię odpowiedzieć sobie na pytanie "dlaczego" ale nie przepadam za zjazdami rodzinnymi typu urodziny, imieniny. Inaczej jest w przypadku świąt, kiedy to im większa rodzina przyjeżdża tym lepiej się czuję. Trochę to skomplikowane, ale sama siebie rozgryźć nie mogę :) Może to dlatego, że nie ma wśród mojej jakże licznej rodziny osób w podobnym wieku. Albo są w wieku późnej dorosłości, albo w wieku podstawówki. Ciekawa jestem jak jest w waszym przypadku.
Dziś razem z Kaśką ♥ wybrałam się na małą "sesję" żeby porobić zdjęcia moim pieskom, które muszę oddać. Oczywiście pocykałyśmy też sobie nawzajem, muszę coś na blogaska przecież wstawić. < ;) >
Muszę uciekać, zaraz czeka mnie czas składania życzeń!
Kocham was czytelnicy ♥

Jakie urocze pieski! <3 Naprawdę, jakbym miała takiego to chyba bym go z rąk nie wypuszczała, naprawdę świetne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńCzy lubię spotkania rodzinne? Sama nie wiem, czasem tak, lecz uważam, że bez niektórych pytań byłyby one jeszcze lepsze. :)
Pozdrawiam! :)
http://zasnute.blogspot.com/
Btw. ostatni gif, mogłabyś podać mi kto to jest i z jakiej piosenki (to z piosenki, co nie? :D) ??
Usuńhttp://zasnute.blogspot.com/
Co za słodziaki z tych piesków <3 a co do spotkań rodzinnych to jakoś za nimi nie przepadam. hahah i te całusy od wąsatych wujków :D i te wszystkie ciotki które ciągle pytają o to samo :D
OdpowiedzUsuńpatricia9810.blogspot.com
Jakie słodkie psiaki :)
OdpowiedzUsuńPrzyznam, że ja tez niezbyt lubię takie potkania rodzinne. Jeśli chodzi o kuzynostwo to w moim przypadku są to tylko chłopacy. Jedyną dziewczyną z mojego pokolenia jest moja rodzona siostra. I to nie jest już to samo.
Pozdrawiam . http://doomilife.blogspot.com/
Sweet ;*
OdpowiedzUsuń-Zuza
www.zatrzymanaprzezciebie.blogspot.com
Ja ogólnie nie przepadam za zjazdami rodzinnymi. W sumie mam trochę odwrotną sytuacje i jestem raczej z tych osób mlłotszych w rodzinnie
OdpowiedzUsuńBlog Maddy -> klik
Ale one piękne <3
OdpowiedzUsuńW sumie ja też mam dziwne nastawienie do rodzinnych spotkań! Nie jesteś sama ;___; najbardziej lubię spotykać rodzinę na weselach i innych okazjach, bo jak się napiją to przynajmniej są otwarci... XD
OdpowiedzUsuńTakie fajne kudłacze <3 no, dosłownie jak pluszakiiiii!
Jejku jakie słodziaki ! Uwielbiam spotkania rodzinne : D . Pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńBardzo proszę o klikanie w link płaszczyka w najnowszym poście : http://lublins.blogspot.com/2015/03/nadchodzace-ciepo.html
ale pieski słodkie, wyglądają jak maskotki :)!
OdpowiedzUsuńU mnie zjazdy rodzinne są rzadkością, z czego niezmiernie się cieszę, bo nie przepadam za połową mojej rodziny. Jeśli mamy chęć, bierzemy samochód i jedziemy do określonej części rodziny. A w święta zbieramy się z moimi rodzicami, rodzeństwem, szwagrami i dziećmi rodzeństwa, wtedy jesteśmy najszczęśliwsi ^^
OdpowiedzUsuńP.S. Śliczne pieski <3
I love your dog:) it's so nice kiss
OdpowiedzUsuńhttp://denimakeup95.blogspot.it/
Zjazdy rodzinne są fajne :) Rodzina przecież najważniejsza! Niby zwykłe spotkanie, a może wydarzyć się coś, co mile wspomina się latami.
OdpowiedzUsuńhttp://jestemjoanna.blogspot.com
Śliczne psiaki. Ja mam bardzo małą rodzinę więc każde spotkanie z nimi mnie mega, mega cieszy! melodylaniella.blogspot.com
OdpowiedzUsuńOoo, złóż cioci życzenia od nas! :D
OdpowiedzUsuńJejku, jakie piękne pieski *.* Dlaczego musisz je oddać? Ja chętnie wezmę! :D
świetne zdjęcia :3
justsayhei.blogspot.com
U mnie juz teraz nie zdarza sie czesto spotkanie w pelnym gronie rodzinnym. Ja sama wole spotkania ze znajomymi. Ale od czasu do czasu fajnie jest zobaczyc krewnych.
OdpowiedzUsuńvisit me soon on
http://pearlinfashion.blogspot.com
Ja za bardzo nie przepadam za takimi spotkaniami :)
OdpowiedzUsuńmój blog, hooneyyy
Ja lubię spotkania rodzinne. Ładny piesek.
OdpowiedzUsuńJa mam w czerwcu zaraz na początku wakacji spotkanie rodzinne. Kuzynki mojej Babci (od strony taty) uznały, że ,,zostało nas mało" i musimy się spotkać. Dwa lata temu poznałam niewielką część rodziny, którą kojarzę z kasety z wesela Rodziców. Ale razem możemy się pośmiać. Z rodziną ze strony mamy nie ma takiej zabawy.
OdpowiedzUsuńPolubicie?
https://www.facebook.com/pages/Lifestyle-by-Zuzanna/1545176505770601?ref=hl
Wydaje mi się,że duże znaczenie ma wiek. Zazwyczaj jak mamy jakieś spotkania rodzinne to widzimy się w naszym stałym gronie, ewentualnie jeszcze dochodzą do nas cztery inne osoby. Zazwyczaj takie spotkania wyglądają mniej więcej tak: przychodzimy, witamy się, jemy obiad,czy co tam innego, rozmawiamy przy stole, potem po obiedzie starsi zostają przy stole, a młodsi rozchodzą się po pokojach. I tak jakby potem spędzamy czas prawie zawsze z tymi samymi osobami. Eh...nie wiem jak to wyjaśnić,ale czas spędzamy z osobami, które mają wiek zbliżony do naszego. Na przykład mój starszy brat jest o rok starszy od najstarszego kuzynka i oni razem sobie gadają. Ja spędzam czas z moją kuzynką, bo miedzy nami też jest rok różnicy, a mój młodszy brat z młodszą kuzynką, ponieważ jest od niej o dwa lata starszy. Wychodzi na to,że jesteśmy jakoś tak dobrze dobrani i wszyscy prawie mamy osobę w podobnym wieku do naszego. Mniej więcej tak to u mnie wygląda. Za to takie pełne zjazdy rodzinne zdarzają się rzadko. Czasami widzimy się z rodziną od strony babci, a czasami od innej strony, dlatego wszyscy razem się nie widujemy. Ale ogólnie takie spotkania nie są złe, czasem warto się z rodziną zobaczyć
OdpowiedzUsuńJejku szkoda, że musisz oddać takie slodziaki! :( Ja nigdy nie miałam typowego spotkania rodzinnego.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny post, a zdjęcia cudowne! Nie lubię spotkań rodzinnych :/ a pieski słodkie!
OdpowiedzUsuńhttp://co-powiesz-na-problemy.blogspot.com/
fajny post
OdpowiedzUsuńMój Blog - klik!
Ojej jakiego masz słodkiego pieska :)
OdpowiedzUsuńCo za słodziaki :3 ja nie lubię zjazdów rodzinnych... Jest zamieszanie, każdy coś chce powiedzieć, dorośli siedzą przy stole a 'dzieciaki' w pokoju. Nie ma tematów i jest zwyczajnie nudno :D
OdpowiedzUsuńjustyna-and-natalia.blogspot.com
Ja lubie takie spotkanie rodzinne :)
OdpowiedzUsuńhttp://teenluxy.blogspot.com/
słodki piesek, ja lubie bardzo spotkania rodzinne
OdpowiedzUsuńhttp://unlimited-live-fashion.blogspot.com/
jeju jaki piesek , wygląda jak misio :)
OdpowiedzUsuńhttp://xblueberrysfashionx.blogspot.com/
Ja mam tak samo ze zjazdami rodzinnymi. Myślę, że jest tak dlatego, że w rzadko takie "spotkanie rodzinne" się odbywają i nie często spotyka się niektórych członków rodziny. Niby rodzina a trochę obca. Natomiast uwielbiam jeździć do babci czy kuzynki, widuje się z nimi w miarę często i czuje się dobrze w ich towarzystwie. :) Piękne pieski!
OdpowiedzUsuńPisałaś, że nie często chodzić w obuwiu sportowym a tutaj proszę! :D
Swoją drogą prosta ale ciekawa stylizacja. ;)
styloovnia.blogspot.com ♥
Kochany piesek. <3 Uwielbiam zwierzęta. Post równiez bardzo ciekawy, będe tutaj częstym gościem. Ślicznie wychodzisz na zdjęciach. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńpocomiwiecejx3.blogspot.com
Ja lubię początek spotkań rodzinnych, ale po dwóch/trzech godzinach mam ochotę połowę rodziny pozabijać :) Urocze pieski, żal będzie oddawać.
OdpowiedzUsuńJakie słodkie pieski <3 Ja nie lubię spotkań rodzinnych typu imieniny, urodziny. Muszę wtedy słuchać gadania starszych osób o lekarzach.. http://julialukaszek.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńPrzeurocze pieski, słodziutkie <3 <3
OdpowiedzUsuńNie lubię zbytnio spotkań rodzinnych, np. imienin, czy innej okazji. Jakoś tak, dziwnie się czuję. Do tego wszyscy wokół starsi, albo znowuż o wiele młodsi. ;-; Ew. lubię, jak przyjeżdża do mnie na Wigilię ciocia z kuzynką na parę dni - może i kuzynka starsza, ale super się dogadujemy ^^
Trzymaj się, xx ♥ Miśka
Ja też nie jestem wielką fanką takich spotkań jak urodziny. >.<
OdpowiedzUsuńJejciu jakie słodziaaakiiii! <3 Aż sama bym przygarnęła. haha Ale kto by się oparł takim uroczym istotkom. xD
cudowne pieski <3
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia!!! JAKI SŁODKIE !!!!!
OdpowiedzUsuńZapraszam na obserwowanie mojego bloga
itsnatala.blogspot.com
Słodziutkie pieski!
OdpowiedzUsuńBardzo ładne zdjęcia!
Pozdrawiam cieplutko :*
✿by Sylwia - klik✿
Jaki śliczny piesek *.*
OdpowiedzUsuńMam prośbe, poklikasz u mnie w linki na blogu? Byłabym bardzo wdzięczna :*
http://photo-kinga.blogspot.com/
Jaki slodki piesek.Masz super bloga szkoda że
OdpowiedzUsuńnie trafiłam tu wcześniej :)Wpadnij do mnie :
http://swiatany.blogspot.com/
Great look !
OdpowiedzUsuńThat dog is so cute !
xoxo,
atwednesdaysiwearpink.blogspot.com
o jejuu, jaki słodki psiaczek :))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :*
ewelina-kulasza.blogspot.com
Śliczne *.*
OdpowiedzUsuńMam prośbe, poklikasz u mnie w linki, byłabym wdzięczna :*
Mój Blog - klik!
Ja kocham spotykać się z rodziną :). Słodki psiak *-*
OdpowiedzUsuńppastelove.blogspot.com
śliczne zdjęcia i bardzo interesujący post. pozdrawiam
OdpowiedzUsuńdaryyl.blogspot.com
Piękne zdjecia :* spotkanie z rodziną to coś wspaniałego !
OdpowiedzUsuńŚliczniutki psiaczek !
Pozdrawiam cieplutko myszko :*
zapraszam na nowy post !
weeri-weri.blogspot.com
awwww :3 they are so cute!!!
OdpowiedzUsuńLove your blog, would you like to follow each other?
MICHELA M.
Masz cudną urode <3 i ten psiak <3
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na wpis - wróciłam, mam nadzieje, że chociaż trochę mnie pamiętasz, bo ja cały czas obserwuję Twojego bloga: www.ilonastejbach.blogspot.com
piesek słodziak!
OdpowiedzUsuńhttp://pmkobietasukcesu.blogspot.com/
słodkie psiaki ♥
OdpowiedzUsuńjeju, ale on jest przesłodki! <3 schrupałabym go!
OdpowiedzUsuńPytałaś mnie na blogu czy możesz zadać mi pytanie odnośnie współpra odpisałam Ci - "jasne,że możesz :-) w zakładce "contact" jest mój e-mail:)"
jaki słodki piesek! <3
OdpowiedzUsuńja lubię spotkania rodzinne ;) zawsze jest dużo śmiechu ;)
Jakie słodziaki :D
OdpowiedzUsuńPowiem Ci, że u mnie te powiedzenie sprawdza się w 100%, rzeczywiście spotykamy się tylko na ślubach, albo pogrzebach, a tak co na co dzień nie mamy ze sobą jakiś kontaktów, żeby dzwonić i pytac co słychać... a że ostatni ślub i pogrzeb był w mojej rodzienie z dobre 10 lat temu, to przez tem czas już w ogóle o sobie pozapominaliśmy... ja to zawsze mówiłam, że z rodziną, to się tylko dobrze na zdjęciach wychodzi :P hehe
OdpowiedzUsuńA pieski masz śliczne! Takie kudłate misie do przytulania- słodziaski <3
Super buty :)
pozdrowionka :)
Daria
Nienawidzę takich rodzinnych spotkan..
OdpowiedzUsuńdoska-style.blogspot.com <- KLIK
Słodziutkie pieski :)
OdpowiedzUsuńZerknij http://maadeleinefashion.blogspot.com/ ps. mogłabyś kliknąć w reklamę po prawej stronie?